You Tube • FAQ •  Szukaj •  Zarejestruj się •  Zaloguj się 




Obecny czas: 22 Cze 2018, 07:40

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 
 Post #835616 Wysłany: 19 Mar 2018, 21:59; 
 Temat postu: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przód).
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Grande Punto 5d
Silnik: 1.4 8V 77KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: Estiva Blue&Me
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 12 Cze 2016,
Posty: 118
Pomógł: 2
Awaria-niespodzianka ku przestrodze.
Cofając powoli wzdłuż krawężnika zablokowałem samochód, koło zaczęło trzeć o krawężnik, aż samochód "zaklinowało" (głównie przez napór boczny na koło). W tym momencie nastąpił głośny strzał i coś odpadło.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Urwało wahacz z mocowania tylnego (amelinium).


"Kobyłka" samoróbka, jakby kto pytał.

Mocowanie tylne wahacza wykonane z aluminium strzeliło.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Korozja "od góry" (z zewnątrz, od dołu, niewidoczna).



Strzeliła zdrowa część widoczna normalnie od spodu pojazdu. Natomiast osłabienie było w rejonie niewidocznym, tam, gdzie mocowanie jest dociśnięte do podwozia. Typowa korozja elektrochemiczna na styku różnych metali w obecności elektrolitu (sól drogowa + płyny do mycia, często na bazie silnej zasady, rzadziej kwasów).
Załącznik:
Komentarz do pliku: Korozja była na styku aluminium ze stalą podwozia.



Przeżarte aluminium jest kruche, jak kreda, piaskowiec, pumeks (takie wrażenie jest), łamie się w rękach.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Przeżarte aluminium, struktura "gąbki", rozwarstwiona.



Ogólny stan wahacza był dobry/bardzo dobry, gumy całe, sworzeń ciasny, zero luzów!
Załącznik:
Komentarz do pliku: Ogólny stan wahacza (ma 4-6 lat) dobry!



Szybki test, w czym to szybciej się rozpada. Od lewej: płyn przemysłowy (koncentrat na bazie silnej zasady), woda z solą kuchenną, kranówa.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Szybki test: w płynie przemysłowym (zasada), w wodzie z solą, i czystej wodzie.



Po kilku godzinach zaatakowane aluminium najbardziej rozpadło się w wodzie z solą.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Najłatwiej rozkruszyć w wodzie z solą.



Przyjrzyjcie się swoim wahaczom (inspekcja na wiosnę), mocowaniom tylnym z aluminium, miejsce kontaktu z podwoziem! Dziwne zmiany barwy (szaro-biała) ze zmianą struktury (porowata) świadczą o korozji - wymienić wahacz "natentychmiast". Jak to komuś strzeli w trakcie jazdy, to...nie muszę pisać czym to pachnie.
Załącznik:
Komentarz do pliku: Sprawdzić wahacze! Zmiana barw i struktury = dyskwalifikacja.


Gdyby to było ze stali lub żeliwa (tego samego co wahacz), nie byłoby opcji takiej awarii.


Góra
 Profil  
 

 
 Post #835620 Wysłany: 19 Mar 2018, 22:35; 
 Temat postu: Re: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przó
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Paweł
Samochód: Grande Punto 3d
Silnik: 1.3 75KM mJTD
Paliwo: ON
Wersja: Active
Województwo: śląskie [S]
Rejestracja: 01 Wrz 2017,
Posty: 378
Pomógł: 9
niezle :shock:


Góra
 Profil  
 
 
 Post #835629 Wysłany: 20 Mar 2018, 10:30; 
 Temat postu: Re: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przó
Offline
Puntomaniak

Rejestracja: 08 Lip 2009,
Posty: 53
U mnie też się tłuką po zimie.Jestem przed wymianą kompletu wahaczy przód.Jakiej firmy polecacie?

_________________
Benek


Góra
 Profil  
 
 
 Post #835633 Wysłany: 20 Mar 2018, 10:59; 
 Temat postu: Re: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przó
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Karol
Samochód: Grande Punto 3d
Silnik: 1.4 16V 120KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: Sport
Województwo: pomorskie [G]
Miejscowość: Gdańsk
Rejestracja: 08 Sie 2016,
Posty: 251
Pomógł: 4
Ciekawy przypadek. Warto mieć na uwadze, kontrolę tego elementu...


Góra
 Profil  
 
 
 Post #835655 Wysłany: 20 Mar 2018, 17:23; 
 Temat postu: Re: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przó
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: śląskie [S]
Rejestracja: 07 Sie 2017,
Posty: 130
Pomógł: 3
Dla zapytania, nie robią już metalowych czy żeliwnych że wszędzie na allegro widzę aluminiowe ?


Załączniki:


_________________
Image
Góra
 Profil  
 
 
 Post #835837 Wysłany: 25 Mar 2018, 06:20; 
 Temat postu: Re: Korozja elektrochemiczna aluminium - urwany wahacz (przó
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Grande Punto 5d
Silnik: 1.4 8V 77KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: Estiva Blue&Me
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 12 Cze 2016,
Posty: 118
Pomógł: 2
Widocznie tak projektanci wymyślili, bo rozkład sił, normalnie (przy jeździe do przodu) jest taki, że to jest raczej dociskane do podwozia (a wyrywane na wstecznym - uważać).
Dlatego jest materiał słabszy i tańszy, łatwiejszy w przetwarzaniu (łatwiej odlać aluminium niż żeliwo, a przy aluminium może to też być wtrysk do formy, czyli produkcja masowa/taśmowa jest banalna). Minus to właśnie niższa wytrzymałość + ewentualna korozja jak w temacie...

Montaż wahacza polecam [mądry po szkodzie] zrobić "na mokro", na jakąś farbę ("baranek"), aby styk aluminium-stal był szczelny dla wody. Po montażu z wierzchu też opryskać, pomazać farbą.


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(ów) ] 


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style based on FI Subsilver by phpBBservice.nl
Forum Fiata Punto © 2006 - 2013
Tłumaczenie: phpbbhelp.pl
phpBB SEO