Fiat Punto :: Forum
https://fiatpunto.com.pl/

Zarysowania i przytarcia
http://fiatpunto.com.pl/topic1563.html
Strona 1 z 2

Autor:  s6pro1 [ 20 Maj 2007, 20:23 ]
Temat postu:  Zarysowania i przytarcia

witam kolegów

ostatnio na lewym jak i prawym tylnym nadkolu zauważyłem przytarcia...czyli ktoś bardzo sprytnie omiał czy tp. mój samochód...przytarł i...pojechał :? po jednej stronie jest to kilka rys - do koloru białego, czyli lakier, natomiast drugiej - tak troszke głębiej - bo do koloruc czarnego...

i w związku z tym pytanko - czego najlepiej użyć??!! pasta koloryzująca, kredka....czy inny wymysł wielkich mózgów tego świata??!! :)

czekam na rade i pozdrawiam :)

Autor:  Kuba DST [ 20 Maj 2007, 20:26 ]
Temat postu: 

Jak jest to lekkie otarcie to polecam kredkę

Autor:  gpawel [ 20 Maj 2007, 21:21 ]
Temat postu:  Re: zarysowania i przytarcia...

Tak jak kolega wspomniał, użyj kretki, ale musisz wiedzieć że zawsze będzie to widoczne. Pasty nie palecam, bo to krótkotrwałem rozwiązanie. Mnie w piatek kamien w słupek uderzył i niestety zrobiło się małe wgniecenie i 2 rysy do błachy. Coż trzeba było polakierować odcinek 5 cm na 5 cm, ale nie ma śladu.
Wszystko oczywiście zależy od lakiernika, który musi się znać na tym co robi.

Autor:  Pitersen [ 20 Maj 2007, 21:26 ]
Temat postu: 

Kredka to dla mnie jedno wielkie g****, kiedys jak mialem Astre to sie w taki cos bawiłem zeby popaprac ryse kredka no i efekt był niezly, prawie sladu nie było, za 2 lata ze tak powiem po kredce nie było śladu, wypłukało ją. Tam gdzie nie masz zryte do podkładu to moze da sie jeszcze wypolerować. Ja jak juz bym to normalnie pomalował, ale GP jest całe w ocynku to rdza tego nie wezmie ;)

Autor:  golab [ 20 Maj 2007, 22:30 ]
Temat postu: 

A na lekko wgięty próg i pęknięty lakier macie lekarstwo? :] Nie przypominam sobie żebym na rajdzie w coś przypierniczył, a kamień to nie był, bo byłby odprysk. Domyślam sie tylko, że ktoś albo mocno kopnął (mało prawdopodobne), albo te pajace na deskach pod MediaMarkt w Olsztynie mi przyfasoliły!!! :grr: To by pasowało idealnie. Wszedłem dosłownie na chwile, ale jak wróciłem to już ich nie było. Dopiero dziś rano zauważyłem, toteż nie mam pewności gdzie to sie stało.

Trzeba to zrobić z Auto Casco, bo może rdza wziąć w miejscu pęknięcia...

Autor:  Yoka [ 20 Maj 2007, 23:34 ]
Temat postu: 

golab napisał(a):
A na lekko wgięty próg i pęknięty lakier macie lekarstwo? :] Nie przypominam sobie żebym na rajdzie w coś przypierniczył, a kamień to nie był, bo byłby odprysk. Domyślam sie tylko, że ktoś albo mocno kopnął (mało prawdopodobne), albo te pajace na deskach pod MediaMarkt w Olsztynie mi przyfasoliły!!! :grr: To by pasowało idealnie. Wszedłem dosłownie na chwile, ale jak wróciłem to już ich nie było. Dopiero dziś rano zauważyłem, toteż nie mam pewności gdzie to sie stało.

Trzeba to zrobić z Auto Casco, bo może rdza wziąć w miejscu pęknięcia...



o to ci próg potna i wytnął :/

Autor:  golab [ 20 Maj 2007, 23:39 ]
Temat postu: 

Nie no, zobacze co będą chcieli z tym zrobić. Jak ciąć to tylko na naprawę lakieru dam, bo w sumie to jest delikatne wgniecenie. Tylko ten pęknięty lakier nad miejscem wgniecenia mnie martwi właśnie. Na samym wgniocie są jedynie ledwie widoczne ryski. To wygląda tak, jakby ktoś nieźle przyłożył butem, albo właśnie deskorolką. :/

Autor:  tdmd11 [ 21 Maj 2007, 00:27 ]
Temat postu:  próg

Nie jesterm pewien ale wydaje mi się że progi są plastikowe - tak jak w pandzie więc to tylko sedrzeć jakier do podkładu i polakierować. Może też być tak że próg jest metalowo plastikowy bo fiat też eksperymentował z takimi wtedy na wieszku niby jest blach aa pod spodem plastik więc wyszlifują ci ten metal zaszpachlują i polakierują :)
opukaj go i zobacz jakie dzwięki wydaje jak takie tępe i głuche to plastik albo metalowo plastikowy :)
Jak taki jest to będzie jeden plus :)
Rdza ci go nie zerzre :)

Autor:  golab [ 21 Maj 2007, 00:33 ]
Temat postu: 

Widzisz, nawet nie pukałem w to... Jutro oblukam i machne fotke może, chociaż to akurat mało interesujące jest. :P

Autor:  daras [ 21 Maj 2007, 08:28 ]
Temat postu: 

Na lekkie otarcia polecam drobną pastę polerską. Trzeba się narobić ale efekt jest taki, że jak masz uszkodzenie tylko w warstwie bezbarwnej to bez problemu to zatuszujesz. Na zawsze.
Jeśli rysa jest głęboka, tj. do poziomu lakieru właściwego lub niżej to zostaje tylko kredka (tymczasowe) lub lakierowanie elementu.

Autor:  Seba3d [ 10 Paź 2007, 00:34 ]
Temat postu: 

gpawel

gpawel napisał(a):
Mnie w piatek kamien w słupek uderzył i niestety zrobiło się małe wgniecenie i 2 rysy do błachy. Coż trzeba było polakierować odcinek 5 cm na 5 cm, ale nie ma śladu.

Ile takie lakierowanie kosztowało bo ja mam podobny problem

Autor:  adi.degora [ 10 Paź 2007, 00:42 ]
Temat postu: 

Najpierw zjedźcie benzyną ekstrakcyjną, jak na dzien dobry zadrapałem nadkole (wszak trzeba bylo sie zmiescic wieksza furą w bramę) to kumpel mi śmignął ekstraktem i do dzis ani śladu, a minął ponad rok. No chyba że głębsze wgniecenie, to pasta polerska, a jak nie to.. to lakiernik :roll:
W ostatecznosci mozna sprobowac kredki, ale nie polecam, po pierwsze nigdy nie dobierzesz do konca barwy lakieru, a po drugie szybko się to ustrojstwo zmywa :roll:

Autor:  Maciey [ 04 Lis 2007, 16:10 ]
Temat postu: 

Temat w sam raz dla mnie :( dziś moje drzwi lekko miały bliższe spotkanie z płotem - wiało gdy wychodziłem z Kropki :oops:
I teraz są zadrapania - kilka dość głębokich i zastanawiam się jak sobie z nimi radzić po przeczytaniu tych wypowiedzi nie wiem czy kredkować, czy nie :(
adi.degora możesz bardziej szczegółowo opisać, jak Twój kumpel poprawił nadkole i ewentualnie gdzie i za ile taką operację można przeprowadzić :? :? :?

Autor:  adi.degora [ 04 Lis 2007, 17:18 ]
Temat postu: 

Maciey napisał(a):
adi.degora możesz bardziej szczegółowo opisać, jak Twój kumpel poprawił nadkole i ewentualnie gdzie i za ile taką operację można przeprowadzić :? :? :?


Wszystko zależy jak mocno przywaliłes w ten płot - jak w miarę lekko to 4.20 w markecie za butelkę ekstraktki , szmatka i juz na parkingu mozesz dzialac ;)

Autor:  Dyru [ 05 Lis 2007, 13:06 ]
Temat postu: 

ja tam na rysy uzywałem pasty TEMPO albo GT3 czy jakos tak i schodziło.
ale jak ktos ma głeboką rysę to polecam jednak lakiernika a nie jakies kredki czy inne wynalazki.
to tylko moje zdanie

Autor:  Nighty [ 11 Lut 2009, 16:51 ]
Temat postu: 

Witam
przepraszam że odkopuje temat, ale nie chce zakładać nowego tematu, mam pytanie odnośnie wypełniania rys, dzisiaj wjeżdzając do garażu zachaczyłem o śruby mocujące drzwi od garażu i dość głęboko przerysowałem element pomiędzy kołem a tylnymi drzwiami, jest lekkie wgniecenie i rysy są głębokie, czym to najlepiej zakryć? o kredkach są tu sprzeczne opinie, a wolałbym to jakoś taniej załatwić, więc raczej bez lakiernika, słyszałem o zaprawce którą można kupić w ASO, czy opłaca się to kupić ? ile to kosztuje i czy można to dostać gdzieś oprócz ASO? chodzi mi o to żeby nie rdzewiało, nie o efekt wizualny, ale żeby też nie było tego widać z daleka.
czy coś takiego mogłoby być ? http://allegro.pl/item552916729_lakier_ ... _30ml.html
pozdrawiam

Autor:  Thomas [ 11 Lut 2009, 17:44 ]
Temat postu: 

mozna smialo kupic w sklepach motoryzacyjnych chociazby ... musisz poszukac i dobrac farbe sa na zaprawkach kody lakieru tak wiec powinienes dobrac ... cena nie jest wysoka ok 10zl ....

Autor:  sadoo [ 11 Lut 2009, 20:39 ]
Temat postu: 

TEMPO to tragedia a w szczególności nie można nią dotykać metalików...

Autor:  Thomas [ 11 Lut 2009, 20:43 ]
Temat postu: 

sadoo napisał(a):
TEMPO to tragedia a w szczególności nie można nią dotykać metalików...

juz lepiej zainwestowac w G3 Farecla ;)

Autor:  bbanditoss [ 11 Lut 2009, 20:59 ]
Temat postu: 

Thomas napisał(a):
juz lepiej zainwestowac w G3 Farecla

otóż to ;) a później jeszcze jakimś mleczkiem polerskim i git majonez ;)

Autor:  Nighty [ 13 Lut 2009, 13:45 ]
Temat postu: 

znalazłem dzisiaj sklep gdzie robili na miejscu taki lakier jak potrzeba, 50 ml za 15 zł, wyszło taniej niż na allegro. jeszcze mam jedno pytanie, czy trzeba nakładać kilka warstw tej zaprawki czy jedna wystarczy?

Autor:  Thomas [ 13 Lut 2009, 13:49 ]
Temat postu: 

Cytuj:
znalazłem dzisiaj sklep gdzie robili na miejscu taki lakier jak potrzeba, 50 ml za 15 zł, wyszło taniej niż na allegro. jeszcze mam jedno pytanie, czy trzeba nakładać kilka warstw tej zaprawki czy jedna wystarczy?

zalezy jakie glebokie sa ubytki lakieru ... za duzo tez nie jest dobrze... takie zaprawki tez juz nie beda tak trwale jak seryjnie kladzony lakier ale oczywiscie sa jedym z najlepszych i najprostszych sposobow usuwania ubytkow lakieru ;) tak wiec za duzo tez nie ma co przesadzac ... gora 2 warstwy ale przed polozeniem drugiem poczekac az wyschnie pierwsza ;)

Autor:  piter0048 [ 27 Maj 2009, 21:51 ]
Temat postu: 

Witam, mam rysy na boku na moim nowym kropku;) poprzednia właścicielka miała z nim jakieś przygody. Tylny zderzak to muszę koniecznie do lakiernika bo nie fajnie to wygląda ale mam tez takie ryski na boku...poradźcie czym je jakoś zamaskować? czy jakaś kredka? czy może lakiernik tez jakoś je zlikwiduje, bo nie mam szczerze pojęcia jak z tym postępować...
http://fiatpunto.com.pl/img,IMG_4a1d99315c9ed9033.jpg
http://fiatpunto.com.pl/img,IMG_4a1d9986559f7555.jpg

Autor:  Transfuse [ 01 Lip 2013, 09:20 ]
Temat postu:  Re: Zarysowania i przytarcia

Dzisiaj rano spotkała mnie niemiła przygoda, niestety lekko przytarłem tylni, prawy błotnik. Uszkodzenie lakieru nie jest głębokie, mam nadzieje, że da się to jakoś wypolerować pastą TEMPO, po przemyciu nadkola benzyną ekstrakcyjną lub alkoholem.

Załączniki:


Autor:  michal55yh [ 01 Lip 2013, 10:40 ]
Temat postu:  Re: Zarysowania i przytarcia

Tempo raczej nie pomoże a może także zaszkodzić (jeszcze bardziej zniszczyć lakier). Kup jakąś inną pastę polerską (może od lakiernika weź troszkę) i zrób to ręcznie. Na zdjęciu wygląda że to tylko pozostałości innego auta które da się spolerować.

Strona 1 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/