Fiat Punto :: Forum
http://fiatpunto.com.pl/

ASO - odradzam... :(
http://fiatpunto.com.pl/topic1008-25.html
Strona 2 z 5

Autor:  Thomas [ 21 Kwi 2007, 17:33 ]
Temat postu: 

Auto Mobil Wejherowo ..... nie sa rzetelni w tym co mowia i robia

Autor:  Kubi [ 23 Kwi 2007, 14:52 ]
Temat postu: 

ipIV napisał(a):
Cytat:
Macie coś sprawdzonego w sąsiedztwie Gliwic?


viewtopic.php?p=16873#16873


intermot nie serwisuje fiata na gwarancji - ostatnio dzwoniłem i tak mnie poinformowano, mam auto na gwarancji a facet mi mówi, że naprawimy, ale odpłatnie, frajer jeden

Autor:  ipIV [ 23 Kwi 2007, 18:29 ]
Temat postu: 

Kubi napisał(a):
ipIV napisał(a):
Cytat:
Macie coś sprawdzonego w sąsiedztwie Gliwic?


viewtopic.php?p=16873#16873


intermot nie serwisuje fiata na gwarancji - ostatnio dzwoniłem i tak mnie poinformowano, mam auto na gwarancji a facet mi mówi, że naprawimy, ale odpłatnie, frajer jeden

Tego to nie wiedziałem :P w sumie można było się tego domyśleć... bo zrezygnowali z fiata, tylko serwis został... co do serwisu po gwar nie mogę narzekać - tak jak napisałem ;)

Autor:  doggie [ 09 Cze 2007, 09:56 ]
Temat postu: 

ASO w Jaworznie.....
Alarm i domykanie szyb zakladali mi 2 dni, wszystko jeszcze byloby ok gdyby nie to ze nie powiedzieli tego od razu.
Auto odstawilem o 8 rano, powiedzieli ze o 12 do odbioru, przyjechalem o 12, to powiedzieli ze jednak nie zdazyli i odbior o 14, zadzwonilem o 14 to odbior o 17... O 17 zadzwonili do mnie ze nie zdazyli i odbior jutro do 12... ;-/
Jak przyjechalem to wyszly same problemy.
Wyzwolenie domykania szyb podpieli mi pod zamek w drzwiach :-/ Wiec po przekroczeniu 20km/h jak autko samo sie zamykalo (automatyczna blokada drzwi) zamyknely sie szyby - czego nie mozna bylo przerwac i musialem poczekac kilkanascie sekund i otworzyc je recznie... ;-/
Zawrocilem do nich a 'pan' serwisant mi zaczal tlumaczyc ze mam wsiasc do auta, zamknac drzwi i dopiero potem odjechac... :evil:
Ladnie podziekowalem i kazalem to wyciagnac z auta...
Auto po 2 dniach nie bylo umyte (a np w AutoHit Tychy po 3 godzinnej naprawie autko odebralem wypucowane :D ).

Autor:  jimmy32 [ 25 Cze 2007, 15:07 ]
Temat postu: 

GANINEX Gliwice.
Obsługa zainteresowała się mną po jakiejś minucie stania przy stanowisku obsługi klienta bo pan na tym stanowisku kleił koperty. Jak już łaskawie zapytał o co chodzi to okazał sie bardzo niemiły. Za podłączenia mojego kropka do komputera chcieli od 80 do 100 złotych w zależności kto go podłączy<-- I tego nie rozumiem???

Autor:  Dzióbel [ 06 Sie 2007, 15:25 ]
Temat postu: 

Odradzam kolejne ASO:
ASO Fiat na ul . Morskiej (kierunek Kołobrzeg) Koszalin

skopali podłączenie wzmacniacza...(będę bez woofa do środy) a za wymianę żarówki podświetlania chcieli zaśpiewać kasę...a bylo tak od nowego...

pozatym bylem świadkiem jak koleś wrócił się do serwisu - tak jak i ja zresztą , obaj przyjechaliśmy , i miał problem ze wspomą oraz palącą CHE...niestety cały dzień podłączali mu komputer... :?


resztę w innym wątku...

[ Dodano: Pon Sie 06, 2007 2:25 pm ]
dorzucam :


stawiłem się równo o 12 na wymianę amora... ok. 12:30 auto wjechało na halę...zaczynają demontować amor....

po 40min przychodzi koleś i mówi że niestety amor nie dotarł...

reasumując:

(tu niech każdy sobie pomyśli jak wtedy zareagowałem...)

bez komenatrza

:komp:

Autor:  Jaco [ 06 Sie 2007, 15:32 ]
Temat postu: 

Faktycznie :roll: :twisted: :twisted: :twisted:

Nie dziwie Ci się. ASO trzeba znaleźć sobie dobre w okolicy i tego się trzymać. A po gwarancji jak ktoś ma dobrego mechanika to też można próbować :)

Autor:  rallypl [ 30 Wrz 2007, 12:42 ]
Temat postu: 

Wszędzie to samo. Brat kupował Peugota 307, salon w Świdnicy.

Z alarmem było podobnie jak w Twoim przypadku, umowa kredytowa była źle wypełniona, a kredyt źle obliczony itp. W efekcie, zamiast wyjechać z salonu autkiem po 2 dniach od wizyty w salonie, wyjechał po prawie dwóch tygodniach!. :evil:

Autor:  Tomcio811 [ 28 Paź 2007, 00:31 ]
Temat postu: 

DYBICAR Katowice..omijajcie z daleka.banda zlodzieji

Autor:  Grzegorz1976 [ 28 Paź 2007, 02:28 ]
Temat postu: 

Tomcio811 napisał(a):
DYBICAR Katowice..omijajcie z daleka.banda zlodzieji


Rozwiń proszę twoją myśl. Ja też temu serwisowi nie ufam i coś podświadomie mnie od nich odpycha... Ale jeśli masz jakieś doświadczenia czy dobre czy złe to napisz. Nazywanie kogoś bandą złodziei jest niekonstruktywne, a nam chodzi żeby wychwytywać te knify serwisów którymi wyciągają nam ciężko zarobione pieniądze. Więc jeśli są kiepscy to napisz dlaczego.

Autor:  wampir_wawelski [ 04 Sty 2008, 17:31 ]
Temat postu: 

Q-SERVICE
ul. Rakowicka 9, Kraków, autoryzacja ASO

o moich problemach z kropką rozpisywałem sie wiele w dziale punto I, ale do rzeczy:

nie terminowość, miało być na 10 będzie na 12-stą ale my jeszcze do Pana zadzwonimy. Jest 12-sta, dzwonię, nie jeszcze musimy coś poprawić, tak 2-3h ale ja jeszcze będę dzwonić. Było za 2 dni.
sprawdźcie proszę co się dzieje i dajcie mi znać, jeżeli będą części do kupna to muszę wiedzieć czy będzie minie stać.
Bez mojej wiedzy kupili:
silniczek krokowy za 170 zł z montażem 210 zł
akumulator za 290 zł z montażem (co mnie naprawdę rozbawiło) i dorobieniem kostki 330 zł
wymienili odmy za 20 zł
łącznie z usługami to 680 zł w tym foliowe nakrycia na siedzenia, których nawet nie pozbierali po sobie.

Po pierwszej 2-dniowej wizycie postraszyli mnie, że cały kropek jest rozwalony a zawieszenie się sypie, chcieli wszystko wymieniać łącznie z cewką, sondą, tarczami i klockami itd itd.

brak kompetencji i chamstwo
Niestety wymiana silniczka nie pomogła, samochód dalej gasł na jałowym, pojechałem znowu, prosiłem się przez 3 dni o jakieś info, wtedy wymienili akumu bez mojej wiedzy, który kosztował przynajmniej 100zł więcej niż ja sam bym to kupił nie wspomnę już o zapłacie za usługę wymiany - mało się nie poryczałem ze śmiechu. Negocjacja ze pierwszą nie udaną diagnozę i kasą w plecy się nie udała, musiałem ponownie płacić, bo za części oni też płacą - co mnie naprawdę nie obchodziło, prosiłem by nic nie zamawiali.
Efekt jest taki, że za drugim razem wyjechałem z serwisu, następnego dnia kropek zaczął gasnąć i cały właściwie tydzień zmarnowany łącznie z czasem i pieniędzmi.
Próbowałem wczoraj odzyskać pieniądze i powiedziałem, że ktoś inny będzie robił przy samochodzie, to powiedzieli, żebym poszedł do sądu a do nich więcej nie przyjeżdżał.

Autor:  Maciey [ 31 Mar 2008, 13:55 ]
Temat postu: 

To teraz coś ode mnie :) może nie tyle o działaniu ASO, ale o sklepach mieszczących się w tych miejscach.
Dziś miałem mało zajęć na uczelni i postanowiłem kupić dekielki z logo do moich Pandowych kół.

Rano pojechałem do Pol-Car'u- P-ń Gorzysława 9, byłem kilka min po otwarciu sklepu, mówię czego potrzebuje, że felgi to 14-tki od Pandy 4x4 podaje dokładny wymiar potrzebnych dekielków Pani mówi, że ma ale tylko 2- marudząc wyszedłem z niczym, jednak jak się okazało sklep ten nie jest najgorszy, szkoda, że słabo wyposażony o czym poraz kolejny sie przekonałem, czasem trzeba zamawiać pokrowce czy dywaniki :roll:
Może nie odradzam tego ASO, ale jeśli ktoś chce zrobić zakupy proponuje uprzednio zadzwonić.

Po zajęciach udałem się do Auto Centrum - P-ń ul. Wojciechowskiego i tu zaczęły się perły - siedzi krótko mówiąc 2 nieprzyjemnych Panów, którzy niby byli grzeczni, ale podejście mieli super. Mówię im czego mi trzeba i podaje dokładne wymiary w mm, oni mi opryskliwie, że mam podać VIN bo muszą dopasować do modelu, po tłumaczeniach że koła są od Pandy niby szukają ale wyszło że nie mogą znaleźć, to ja mówię, że kapsle są identyczne jak Punto II i IIFL, podaje im VIN z pamięci oni mówią że mój mógł być tylko na feldze, gdzie dekiel przykrywa śruby... ale potem zauważyli że są też 5-ramienne z małym kapslem (Leimt chyba takie ma) i pytają o rozmiar mówię że 14" oni że to są 15" i nie mogą 100% dać tych kapselków a w ogółe to ich nie mają na sklepie i zamówią ale jak na 100% je wezmę... Aha w międzyczasie chcieli oglądać te koła...
Czułem się jak w czeskim filmie.
Potem żeby się jeszcze bardziej zabawić poszedłem do serwisu spytać ile chcą za podpięcie Kropki do kompa i co podczas tego badania robią, czy tylko diagnozują, miła panna umiała tylko powiedzieć coś o komputerowym teście silnika :roll:
A jeszcze jedno zdanie o AC kilka tyg wcześniej przyszedł mi do głowy pomysł rozejrzenia się na rynku nowych aut - szukałem jakiejś promocji na właśnie Pandę i GP w tamtym salonie spotkałem Pana, który chyba był spokrewniony z tym ze sklepu i zaczął opowiadać o świetnych GP w "bendzynie" i Pandzie "w dizlu" a promocje o jakich mi opowiedział wywołały raczej śmiech 8)
Tego ASO zdecydowanie nie polecam.

W sumie jeśli chodzi o Poznań to jesteśmy dość biedni bo 3 ASO o jakim wiem jest ACM, gdzie Kropkę kupiła Dzioby125

Autor:  ppawel [ 31 Mar 2008, 20:47 ]
Temat postu: 

cos wiecie może na temat tego klepanego/nie bietego GP które sprzedawało ASO w Poznaniu? ciekawi mnie jak się temat skonczyl...


a wracając do ASO - co powiecie na wymiane oleju w sobote przed świetami? godzine po tym jak auto miało być gotowe dumny z siebie pracownik oznajmił jak tylko mnie zobaczył - ale juz załatwiam Panu auto zastepcze... fiata pande :D po wyjasnieniu mu gdzie ja mam pandy znaleźli jedynie GP 1,4. Oczywiscie wszystkie lepsze demo które maja obowiazek trzymac w salonie dostali na swieta pracownicy.

Nie zgadniecie, ale zlali olej i kapneli się, że nie maja filtru oleju do 1,9 :D

Dam znać które to ASO jak tylko bede miał chwile upomniec sie o rekompensate kosztów, czasu sobotniego lub zgłoszę temat do FAP...

Autor:  Dzióbel [ 31 Mar 2008, 21:56 ]
Temat postu: 

ppawel napisał(a):
cos wiecie może na temat tego klepanego/nie bietego GP które sprzedawało ASO w Poznaniu?


na prośbę byłej posiadaczki auta ...nie zajmowaliśmy się dalej tą sprawą...


ps.no podaj adres... co się krępujesz :P

Autor:  Maciey [ 01 Kwi 2008, 19:29 ]
Temat postu: 

Dzióbel ma racje bez adresu wypowiedzi nie mają sensu :D

Autor:  remind [ 17 Lut 2009, 14:00 ]
Temat postu: 

Odradzam Konrys białystok - wymiana przegubu w punto II 1.9D - 120zł - sama robocizna. Podarowałem sobie. 2 pracowników wymienia przegub około 20min...

Autor:  MiSiOn [ 27 Lut 2009, 21:13 ]
Temat postu:  Re: Krótka historia mojego Grande i salonu we Wrocławiu

Radzę omijać szerokim łukiem salon Fiata Inter-Car Zgorzelec. Dwa lata temu naprawiali moje Seicento po najechaniu na tył. Kilka razy klapa była malowana, bo ruda wyłaziła, jak już pomalowali to szyba z tyłu przeciekała, jak ją wycinali by wstawić ponownie to środkiem do usuwania kleju do szyb zapaćkali zderzak tylny tak, że farba zeszła. I koleś, który to robił podszedł do auta i gadka, że tak było. Po małej jadce zdecydowali się po raz kolejny pomalować zderzak, ale moją uwagę przykuły takie korytka w miejscu mocowania tegoż zderzaka. Jak się okazało na fakturze był zderzak przygotowany do malowania za 350pln, a zamontowany został ten nie do malowania za 150pln, rzekomo dlatego, że nawet ten przygotowany trzeba i tak przygotować do malowania. Po rozmowie z kierownikiem został zamontowany zderzak od Sportinga, który nie miał plastikowej wstawki będącej przeszkodą nie do pokonania dla tego ASO. Naprawa regulacji lamp przednich polegała na wycięciu całej instalacji i spięcie jakimiś drutami. Oczywiście FAP umył pięknie rączki od wszystkiego pisząc, że dany serwis nie posiada autoryzacji na wykonywanie napraw blacharsko-lakierniczych, a naprawa regulacji zależy od rozwiązań serwisowych (certyfikat na naprawy blacharsko-lakiernicze wydany 2 miesiące wcześniej przez FAP wisiał okuty w ramkę w tym nieszczęsnym ASO).
Po ponownym wklejeniu szyby za 2 tygodnie pękła ona w momencie załączenia jej ogrzewania. Tylko i wyłącznie moje uparcie i informacja o skierowaniu sprawy na drogę sądową przyniosły rezultat. Klapa pomalowana u dobrego lakiernika poza ASO (ASO zapłaciło), zderzak Sportingowy i nowa regulacja świateł.
Oczywiście jak wyżej pisałem Fiat Auto Poland w znanym sobie stylu olał sprawę.
Do dziś ludzie z tego ASO mnie przeklinają. Ich problem.

Autor:  kubeusz77 [ 28 Lut 2009, 17:08 ]
Temat postu: 

ASO Łódż MAREDI
Jak do tej pory maiłem raczej drobne awarie.(I oby tak zostało). Muszę szczerze ich pochwalić. Przede wszystkim szybkośc naprawy. Dobre i szczere doradzanie co i jak z autem sie stało.
Ceny robocizny umiarkowane. Troche gorzej z cześciami-ale to wiadomo ASO. Atmosfera w warsztacie prawie rodzinna. TV gra na poczekalni.Kawa z automatu za symboliczną złotówke.
Polecam!!!!

Autor:  Grzegorz1976 [ 28 Lut 2009, 23:08 ]
Temat postu: 

kubeusz77 napisał(a):
ASO Łódż MAREDI
Jak do tej pory maiłem raczej drobne awarie.(I oby tak zostało). Muszę szczerze ich pochwalić. Przede wszystkim szybkośc naprawy. Dobre i szczere doradzanie co i jak z autem sie stało.
Ceny robocizny umiarkowane. Troche gorzej z cześciami-ale to wiadomo ASO. Atmosfera w warsztacie prawie rodzinna. TV gra na poczekalni.Kawa z automatu za symboliczną złotówke.
Polecam!!!!

YYYY dziwny post jak na ten temat ... :hahaha:

Autor:  deamianpl [ 17 Kwi 2009, 12:04 ]
Temat postu: 

ODRADZAM aso DARIMEX SIEDLCE

Totalna porażka, najpierw nie byli w stanie zlokalizować stuków w zawieszeniu (auto miało 800km przebiegu), później jak był problem z B&Me to skierowali mnie do ich UWAGA elektryka - -"

Teraz pojechalem w srode, zglosilem parujaca lampe wstecznego, uslyszalem z marszu "pewnie uderzone, zapewne nie wymienimy, ale niech pan przyjedzie , wymontujemy, zobaczymy." :roll:

Przyjezdzam dzis o umowionej godzinie, co slysze ?
"
-wie pan, kolega zamowil, ale nie dojechala ta lampa, niech pan sobie jedzie i przyjedzie jakos w nastepnym tygodniu, moze poniedzialek, a moze wtorek. No nie wiem, ja w przyszlym tygodniu nie pracuje, prosze sie odezwac do kolegi, o tu wizytowka
-To moze ja zostawie panom numer, zadzwonicie panowie jak ta lampa dotrze, tak chyba bedzie latwiej
-ale gdzie ja mam to zapisac, no ja nie wiem
- Tak bedzie latwiej jesli panowie zadzwonicie raz, a nie ja 4 zeby sie dowiedziec, czy lampa w koncu jest, a zalezy mi na tym.
-no niby tak, no dobrze, zapisze.
(nagryzmolil cos na notatniku)

"

Jak moj brat umawia sie an wizyte w serwisie forda, to dostaje smsa z przypomnieniem o godzinie na ktora jest umowiony, telefon z potwierdzeniem, na miejscu kawe.

W moim aso wsiadajac do samochodu koles nie zalozy nawet folii na fotel, wjezdzaja do budynku serwisu z piskiem opon, po placu robiac jazde testowa tez wcale autkom nie zaluja.

"

OMIJAC ASO DARIMEX SIEDLCE Z DALEKA

Autor:  olos47 [ 17 Kwi 2009, 17:44 ]
Temat postu: 

deamianpl niestety ja z tym samym ASO mialem podobne problemy. Nie znam gorszego ASO FIATa niz oni. Kupowalem u nich samochod i od poczatku tylko problemy. Totalna ignorancja. Dopiero jak interweniowalem w FAP to nagle wszystko sie dalo zalatwic. I jeszcze mi powiedzieli dlaczego w FAP zrobilem awanture - prezes byl obuzony. Myslalem, ze padne... Powiedzialem panu prezesowi (w Bialej Podlaskiej jest ich siedziba), ze mam gleboko w du... jego nastroj, a auto ma byc cacy - ja jestem klientem, ja place i wymagam!!! :evil:

Autor:  deamianpl [ 20 Kwi 2009, 15:02 ]
Temat postu: 

olos47 napisał(a):
deamianpl niestety ja z tym samym ASO mialem podobne problemy. Nie znam gorszego ASO FIATa niz oni. Kupowalem u nich samochod i od poczatku tylko problemy. Totalna ignorancja. Dopiero jak interweniowalem w FAP to nagle wszystko sie dalo zalatwic. I jeszcze mi powiedzieli dlaczego w FAP zrobilem awanture - prezes byl obuzony. Myslalem, ze padne... Powiedzialem panu prezesowi (w Bialej Podlaskiej jest ich siedziba), ze mam gleboko w du... jego nastroj, a auto ma byc cacy - ja jestem klientem, ja place i wymagam!!! :evil:


Dzwonie dzis do nich o ta lampe, bylem pewien ze sie nie odezwa sami , mialem racje :roll: :roll: :roll:

-dzien dobry, dzwonie w sprawie tej lampy wstecznego do grande punto, czy przyjechala ?
-a skad ja mam wiedzec ? zaraz sprawdze !
-no dobrze.
(5 minut ciszy w sluchawce)
-jest.
-to na kiedy moglibysmy wie umowic ?
-jutro.


obsluga klienta godna podziwu. - -"

Autor:  Grzegorz1976 [ 20 Kwi 2009, 15:46 ]
Temat postu: 

deamianpl napisał(a):
-dzien dobry, dzwonie w sprawie tej lampy wstecznego do grande punto, czy przyjechala ?
-a skad ja mam wiedzec ? zaraz sprawdze !
-no dobrze.
(5 minut ciszy w sluchawce)
-jest.
-to na kiedy moglibysmy wie umowic ?
-jutro.


:shock: :shock: :shock: deamianpl a nie masz innych ASO do wyboru? Ja jakbym coś takiego usłyszał w słuchawce nie postawiłbym tam więcej nogi.

Autor:  MiSiOn [ 15 Cze 2009, 23:16 ]
Temat postu: 

Po dzisiejszej wizycie z ASO Jel- Car w Jeleniej Górze odradzam.

Szczegóły tutaj:

"Stuków ciąg dalszy.

Dziś byłem w serwisie Jel-Car w Jeleniej Górze m.in. celem wyeliminowania stuków z przedniego zawieszenia. Wcześniej (26 maja) wymieniono po raz kolejny odbojniki i nawet się zgodziłem na ściśnięcie ich. Niestety po kilkunastu kilometrach stuki powróciły.

Kropek został sprawdzony na ścieżce diagnostycznej oraz na „specjalnej” drodze mistrza co nie wykazało zgłaszanych stuków. Na moją propozycję by przejechać się razem ze mną na dowolną wyboistą (nie dziurawą!) drogę bym mógł wskazać stuki w zawieszeniu mistrz nie zgodził się twierdząc, iż „kosztuje go to psychicznie”. Po interwencji kierownika salonu wspólnie ustaliliśmy, że odbiorę samochód i sam pojadę na wyboistą drogę (pomimo, że nie znam dobrze miasta) i jeśli będą na niej słyszalne stuki to w środę (17 czerwca 2009 roku) mistrz przejedzie się ze mną by postawić diagnozę. Oczywiście po dojechaniu na wyboistą ulicę Łomnicką w Jeleniej Górze pojawiły się stuki. Stwierdziłem, że mam jeszcze kilkadziesiąt minut do zamknięcia serwisu więc zadzwoniłem do mistrza Bogusława F. by prosić go o przejechanie się na ulicę Łomnicką. Jakież było moje zdziwienie gdy Pan F. stanowczo odparł, że nigdzie jeździć nie będzie. Dodał też, że według niego auto jest w 100% sprawne, nic nie stuka, a ja najwidoczniej mam problem ze sobą a nie z samochodem.
Jedynym racjonalnym wytłumaczeniem takiej postawy wydaje mi się być to, że uraziłem dumę wieloletniego pracownika serwisu, któremu nic nie można zasugerować, a wszelkie próby dojścia do porozumienia kończą się fiaskiem.
Zastanawiam się w jaki sposób klient ma wskazać i udowodnić występujące w samochodzie usterki by zostały one usunięte (nie tylko w ramach gwarancji) Rolling Eyes

Zgłosiłem również zardzewiałe ramiona wycieraczek. Mistrz zakwalifikował je do "czyszczenia i konserwacji". Niestety ja nie wyobrażam sobie jak można wyczyścić element przynitowany, do którego nie ma dostępu z zewnątrz! Podejrzewam, że przejechano by po tym szmatą z benzyną ekstrakcyjną i pryśnięto lakierem.

Miałem również ułamaną spinkę mocowania podszybia- koszt na moje oko 0,50 pln. Mistrz zakwalifikował całą listwę do wymiany Shocked
Niestety jak widzę jacy ludzie pracują w ASO coraz bardziej nabieram chęci by naprawiać auto we własnym zakresie i olać gwarancję."

Ręce opadają :(

Autor:  lakikwap [ 15 Cze 2009, 23:38 ]
Temat postu: 

no nie wieże! MiSiOn :shock:
kurde ja po gwarancji byłem u siebie w ASO (troche mnie znosiło) to gosć powiedział że musze zostawić auto on pojeżdzi i będzie sprawdzał każdą rzecz aż zrobić tak że będzie jeździł prosto! i kropka. bardzo miło mnie zaskoczył, nie dałem mu szansy zrobienia tego bo sam doszedłem oco chodzi. Kurde współczucie że tak sie zawiodłeś na Fiacie :evil:

Strona 2 z 5 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/