Fiat Punto :: Forum :: Zobacz temat - Pasek rozrządu
Fiat Punto :: Forum
http://fiatpunto.com.pl/

Pasek rozrządu
http://fiatpunto.com.pl/topic6435-25.html
Strona 2 z 2

Autor:  grzechom1 [ 10 Gru 2008, 23:50 ]
Temat postu: 

Skoro nie jest to normalne to oznacza to, że winny jest tutaj mechanik, czy nie wiem może pasek?
Proszę odpiszcie

Autor:  ipIV [ 11 Gru 2008, 00:45 ]
Temat postu: 

Jak jest to pisk paska, to jest niedociągnięty, a jak świst to znaczy, że za mocno naciągnięty i napinacz z pompą można już wyrzucić.

[ Dodano: 10 Gru 2008 23:45 ]
Chyba, że to piszczy pasek alternatora.

Autor:  maxx_krk [ 11 Gru 2008, 10:12 ]
Temat postu: 

pasek klinowy pewnie piszczy bo pewnie tez nie byl zmieniany dlugo :)

Autor:  lakikwap [ 05 Maj 2009, 12:52 ]
Temat postu: 

cześć, kupiłem niedawno p2 1.2 16v przebieg 130tys., gość sie upierał że niedawno zmienaił pasek i napinacze przy około 120tys i żebym nie wymianił. Ale tak mnie to troche męczy i wezme chyba to wymienie.. :?
napiszcie jakiej firmy co najlepiej kupić. Aha i tak orientacyjnie koszty... A wogóle to ile jest tych rolek napinaczy? thx za odp.

[ Dodano: 05 Maj 2009 12:50 ]
Napiszcie czy to jest dobry kąplet do mojego p2 2000r. 1.2 16v

http://allegro.pl/item622003016_rozrzad ... 2_16v.html

http://allegro.pl/item610206877_rozrzad ... 2_16v.html

kurde zastanawiam sie czy z pompa wody czy bez :/.

[ Dodano: 05 Maj 2009 12:52 ]
zastanawiąją mnie te aukcje bo pisze w nich że jest to do punto II ale potem pisze że jest to do punto 85 (a wydaje mi sie ze punto 85 to inaczej punto I)??

Autor:  pawelll [ 06 Maj 2009, 20:39 ]
Temat postu: 

Witam wszystkich.
Od wczoraj ja (a właściwie moja żona) jestem właścicielem PII 1.2 16V. Przebieg (chyba) 103 tys, sprzedawca (komis) twierdzi, że pasek rozrządu był wymieniany przy 90tys. Niestety właściciel jest przez kilka najbliższych dni niedostępny i nie mogę go dopytać o szczegóły. Auto zadbane więc raczej można wierzyć ale...
Czy rozrząd w 1.2 16V jest bezkolizyjny? Raczej nie przewiduję dalszych jazd ale nie chciałbym ryzykować.

Autor:  domin45670 [ 06 Maj 2009, 20:48 ]
Temat postu: 

pawelll 1.2 16v nie są niestety bezkolizyjne. Może jeśli nie masz teraz w planach żadnych jazd to się wstrzymaj te pare dni, po co marnować 600,- na wymianę (ASO).

lakikwap osobiście się na firmach nie znam ;) ale jeśli chodzi o pompe to zależy od przebiegu od ostatniej wymiany. Np. ja zmieniałem pasek przy ok. 35 500 km i pompy nie wymieniałem - zmienię za ok 5 lat.

Autor:  lakikwap [ 06 Maj 2009, 22:01 ]
Temat postu: 

pawelll umnie tak samo właściciel obiecywał że przy 120 był wymieniany, teraz ma 130. Miałem go wymienić dla świętego spokoju ale niestety miałem inne koszty niespodziewane :/ i mam nadzieje że poprzedni właściciel nie kłamał mnie.

Autor:  pawelll [ 06 Maj 2009, 22:12 ]
Temat postu: 

Na szczęście mam telefon do pierwotnego (i jedynego) właściciela. Jak tylko będzie dostępny wypytam go o wszystkie dane eksploatacyjne- nie powinno mu chyba zależeć na bajerowaniu.

Autor:  krzysiek_pere [ 06 Maj 2009, 22:16 ]
Temat postu: 

lakikwap poprawny zestaw (ten z pompą wody) pasek Gates (marka znana) ruville (firma która produkuje/pakuje dośc dobre części)

lakikwap napisał(a):
kurde zastanawiam sie czy z pompa wody czy bez

chcesz mieć spokój na kolejną stówę to pompa obowiązkowo, simeringi też bym zmienił, (uważaj na mietków bez narzędzi specjalnych siln 1,2 16V wymaga specjalnych narzędzi do poprawnego zestrojenia rozrządu)

Autor:  lakikwap [ 09 Maj 2009, 13:47 ]
Temat postu: 

krzysiek_pere napisał(a):
lakikwap poprawny zestaw (ten z pompą wody) pasek Gates (marka znana) ruville (firma która produkuje/pakuje dośc dobre części)


czyli do punta 2 1.2 16v i do punta 1 1.2 16v są te same paski?
http://allegro.pl/item610206877_rozrzad ... 2_16v.html

bo tu jest napisane do punta 2 85 ale 85 to było punto1 !
a co to są simeringi?

[ Dodano: 09 Maj 2009 13:47 ]
krzysiek_pere napisał(a):
uważaj na mietków bez narzędzi specjalnych

no jeśli mówi że zrobi to przecież niebęde kwestionował tego.
a to jest naprawde tak trudne mój ojciec robił kilka lat temu pasek u mietka pod garażem w toledo 1.6 16v i już przejchał na nim ze 80tys (szykuje sie na kolejną zmiane) i jest i było wszystko ok

Autor:  dark440 [ 06 Cze 2009, 19:49 ]
Temat postu: 

ipIV napisał(a):
grzechom1 napisał(a):
Teraz trochę piszczy mi pasek przy ruszaniu... Jest to normalne - przestanie on kiedyś piszczeć??

NIE jest to normalne.


to może zdradzisz tą wiedzę tajemną co należy zrobić żeby nie piszczał

ostatnio zmieniałem pasek w PII 1.2 8v i jęczy trochę a nie wiem co z tym zrobic

Autor:  ipIV [ 06 Cze 2009, 20:03 ]
Temat postu: 

Ja tam nie wiem jak pasek rozrządu może piszczeć :E Co najwyżej świszczeć a nie piszczeć napinacz lub pompa wody przez za mocno naciągnięty pasek. Popuszczenie paska tu nic nie zdziała, trzeba wymienić już dobity element lub jeździć. Cała sztuka w wymianie paska rozrządu polega na tym, że należy pasek napiąć nie za słabo, nie za mocno. Powinien w najdłuższym odcinku przy naciśnięciu palcem uginać się o ponad 5mm, nie więcej niż 1cm oraz przy skręceniu o 90* powinno się wyczuwać większy opór skręcania a nie tak, że więcej się nie da skręcić.
Też spieprzyłem za pierwszym razem :E i napinacz drugi kupiłem i jest ok :P

Autor:  dark440 [ 06 Cze 2009, 20:11 ]
Temat postu: 

o widzisz bo już pompę wody też wymieniłem bo na nią padło a tu kiszka nie pomogło a z naciąganiem to właśnie stosowałem się do tego 90* ale chyba za mocno

więc radzisz nowy pasek bo napinaczy nowych prawie mam 2 a wątpię żeby coś mu się stało po przejechaniu 200km

a dźwięk to właśnie takie raczej jęczenie

Autor:  ipIV [ 06 Cze 2009, 20:25 ]
Temat postu: 

Pompę zmieniłem - to samo, napinacz fabryczny - to samo.... po 16kkm zmieniałem wałek rozrządu i kupiłem napinacz - od tego czasu świszczenie pomiędzy 1300-2000rpm ustało.

[ Dodano: 06 Cze 2009 20:25 ]
dark440 napisał(a):
a wątpię żeby coś mu się stało po przejechaniu 200km

Mi zaczęło świszczeć zanim silnik się rozgrzał :E

Autor:  adik__adik [ 10 Cze 2009, 19:18 ]
Temat postu: 

piszczenie to też może być wina alternatora bynajmniej u ojca tak jest jak stoimy w korku to piszczy po wymianie przestało ale problem znowu powrócił
a teraz mam pytanie czy opłaca się wymieniać samemu rozrząd bo w ASO chcą za to 200zł za pasek i napinacze było dane 160zł też w ASO a i jak to jest z tą pompą wody wymieniać? silnik 1.2 60km

Autor:  Venom0000 [ 08 Lip 2009, 21:00 ]
Temat postu: 

Witam chciał bym sie zapytac jaki zestaw polecacie do punta 1.8 hgt i ile to mniejwiecej kosztuje moze wymieniał ktos kto ma hgt

Autor:  fati75 [ 25 Sie 2009, 13:37 ]
Temat postu: 

pacjent 1,2 8V 2002 ma przejechane 76000km jestem 2 wlascicielem jak kupowalem mial 40000km.. raczej czas najwyzszy na wymiane rozrzadu, pytanie czy razem z pompą? jakie czesci polecacie?

Autor:  marcogal [ 17 Wrz 2010, 19:54 ]
Temat postu: 

Odgrzewam temat paska rozrządu bo mam problem z jego założeniem.
Po prostu wycięcia na kołach wału korbowego i rozrządu kompletnie nie pokrywają się "gumowymi ząbkami" na pasku.
W przeciwieństwie do starego paska który wpasowuje się idealnie.
Poza tym te "gumowe ząbki są wyraźnie szersze od wgłębień na kołach pasowych.
Czy to możliwe bym kupił niewłaściwy pasek ?
Pasek ma oznaczenie na pudełku:
Continental Contitech CT997 125 z.
Aha i chodzi o Punto I.

Autor:  dariuszs860 [ 17 Wrz 2010, 20:03 ]
Temat postu: 

Tak , to jest możliwe :) Poprostu inny moduł paska kupiłeś , jak niezniszczyłeś to może uda sie wymienić :E

Autor:  marcogal [ 18 Wrz 2010, 17:14 ]
Temat postu: 

dariuszs860 napisał(a):
...inny moduł paska kupiłeś...

hmm, jeszcze raz obejrzałem pudełko i jest tam napisane:
-fiat punto 1.1 09/97 -
A o jaki właściwy "moduł" paska chodzi ?
Mógłbyś podać jakieś oznaczenie ?

Autor:  buladag [ 18 Wrz 2010, 17:33 ]
Temat postu: 

Nie wiem jak w PI, w PII 1.2 8v były dwa rodzaje pasków rozrządu (miały rożną ilość zębów), podobnie były dwie długości pasków klinowych.

Autor:  dariuszs860 [ 18 Wrz 2010, 18:11 ]
Temat postu: 

Ty najlepiej weż ten pasek pojedź do serwisu i kup, podasz nr vin i wszystko bedzie jasne :) Ja swój miałem orginalny z serwisu :)

Autor:  Banka666 [ 26 Lis 2010, 15:56 ]
Temat postu: 

Witam wlasnie wracam od mojego mechanika i krzyknoł mi za wymiane rozrzadu 850zł z robocizna to troche duzo chyba nie?? jak myslicie?? znacie w tychach jakiegos tanszego mechanika??

[ Dodano: 26 Lis 2010 14:56 ]
Znalazłem na allegro http://moto.allegro.pl/rozrzad-fiat-mar ... 88664.html mam pytanie czy to jest wszystko czego potrzeba do wymiany rozrzadu?? jesli tak to znalazlem innego mechanika za prace bierze 150zł plus 350 daje 500 a nie 850 co o tym myslicie??

Autor:  Wienio [ 13 Gru 2011, 15:29 ]
Temat postu:  Re: Pasek rozrządu

ja bym Ci polecał brać rozrząd SKF, Contitech bądź INA, np. coś takiego - zestaw rozrządu. co do mechanika - bierz takiego, którego masz z polecenia, nie zawsze ten kto robi najtaniej robi też najlepiej. popytaj znajomych z autami w Twoim mieście, albo na forum zapytaj ludzi z okolic.

Autor:  EGONZGIERZ [ 10 Lut 2013, 21:29 ]
Temat postu:  Re: Pasek rozrządu

co do pomp wody jak płyn chłodzący w aucie jest regularnie wymieniany to pompa oryginalna pochodzi nawet 200 tyś, zamienniki kiepskiej jakości potrafia się posypać po 20 tyś, jak już wymieniać pompę to na dobrą (odradzam pompy EVR Ruvilla są na to reklamacje)

Strona 2 z 2 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/