Wkońcu coś się popsulo w kropku ,a tak bylo pięknie.
Dzisiaj podczas jazdy zaczął szarpać i zapalała się marchewka, na odcinku 30 km trzy razy to się działo.Potem stał i po robocie jak wracałem bylo już ok.Podpiąłem euroscana i wywaliło błąd MAP.Skasowałem go i się już nie pojawił.Watrtości jakie pokazywał na uruchomionym silniku to w granicach 290-300 mmHg.
Mam pytanie czy jego czas nastał i go od razu wymienić? Czy czekać aż zacznie znowu świrować?
[ Dodano: 19 Sie 2008 18:48 ]No i wymieniłem w końcu map sensor na nowy.Opłacało się chociaż kosztował 120zł.Kropek stał się elastyczniejszy, nie buczy przy przyspieszaniu.Czujnik ten to zamiennik MM firmy Meat&Doria made in italy.
[ Dodano: 19 Sie 2008 18:50 ]http://www.meat-doria.com/