Fiat Punto :: Forum
https://fiatpunto.com.pl/

Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania.
https://fiatpunto.com.pl/topic41325.html
Strona 1 z 1

Autor:  rafal-and-anusiak [ 09 Kwi 2013, 23:25 ]
Temat postu:  Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania.

Cześć wszystkim! Mam taki problem, może mi podpowiecie co mogę z tym zrobić.
Jakiś czas temu słyszałem jak by tarcie przy mocniejszym hamowaniu, niestety nie wiem czy z przodu czy z tyłu.
Ale nie do blokowania, tylko tak mocniejsze przyhamowanie.

Jak kręciłem go mocniej jak chciałem wyjechać z zaspy, to zaczęło z niego śmierdzieć, ale też zbagatelizowałem, pomyślałem że widocznie przejechałem jakiegoś szczura lub coś. W każdym bądź razie śmierdziało tak jak mogła by śmierdzieć wykładzina sprzęgła lub klocek hamulcowy lub jakiś palony olej, płyn lub coś.

Zauważyłem, że silnik jest taki bardziej zamulony ostatnio... i sru.
Jadę dziś, wspomaganie hamulców padło, zero hamowania. Pedał twardy przy samej górze, nie ma jak go wcisnąć, hamulce nie działają.
Nic myślę sobie, nie mam czasu poleciałem do pracy.
Po pracy sprawdzam widzę ze mam połowę płynu hamulcowego co miałem. Dolałem, z pedałowaniem nieco lepiej, trochę hamulce działają.

Więc pytanie, co to może być? Prawdopodobnie gdzieś ucieka płyn ale gdzie?
Przed chwilą zdjąłem koła oba przednie, myśle ze może zerwało mi okładzinę z klocka hamulcowego, moze cylinderek jakis pękł lub jak wyrwało klocka to wypiera się na maksa płyn cieknie hamować nie ma jak. Ale nie z przodu nic nie widać, wszystko suche, nic nie cieknie, klocki na swoim miejscu, tarcza się kręci, nic nie obciera.

Może tył? Ciemno już więc będę rozkręcał dalej jutro. Powiedzcie, macie pomysły co mogę sprawdzić?
Może to wspomaganie hamulca (serwo?), ale raczej nie , skoro działa lepiej jak dolałem płynu, gdzieś płyn hamulcowy znikł a niedawno miałem bo sprawdzam płyny co jakiś czas.

Z przodu chyb a nie cieknie, pod silnikiem kałuży nie ma ani przy kołach. Nic jakoś zalane nie jest. Mam w miare nowy samochód, więc silnika mam suchy, nic nie widać aby leciało.

Powiedzcie co mogę sprawdzić? Nie chce tak na ślepo oddać do mechanika, bo tu gdzie teraz jestem w małej miejscowości w Wyszkowie liczą sobie 300 parę złoty za wymianę oleju, najchętniej wymienia wszystko, głownie co nie potrzebne, aby z tym zepsutym i tak do nich wrócić.

[ Dodano: 09 Kwi 2013 22: ]

Zdjęte koła z tyłu i też nic.

Reasumując:
1. Nic nie widać aby ciekło z przodu. Klocki jak nowe bo i wymieniane z 4 tys temu.
2. Nic nie widać aby ciekło z tyłu, bebny suche, chodza gładko, nic nie obciera.
3. Serwo suche ukurzone.
4. Pompa sucha ukurzona
5. Zbiorniczek nie ukurzony, ale cały szczelny itp.
6. Przewód od serwo suchy cały ukurzony.
7. Przewody metalowe hamulcowe całe ukurzone, zero wycieku
8. Stoi drugi dzień? (conajmiej) zero oznak znaczenia terenu.

Nic nie cieknie na inne elementy. Cały silnik suchy. Zero wycieków.
To samo obejrzałem całe wnętrzności w okolicach po zdjęciu kół zarówno tył jak i przód.

Pytanie brzmi. Gdzie znikł płyn, czemu pedał hamulca jest twardy. Wciska się do 1/6 tego co kiedyś i potem twardy.

Podkręciłem ręczny, bo jak świrują mi hamulce to warto mieć :D Z manuala na forum, udało się idealnie jak w opisie.
Więc po podkręceniu ręcznego samochód nie ma opcji by ruszył. Więc hamulce działają skoro utrzymają w siłę silnika.
Czemu ten pedał hamulca taki jest?

Autor:  mazzik83 [ 30 Kwi 2013, 08:19 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Moje podejrzenie to puścił o-ring w pompie hamulcowej i płyn hamulcowy leje się do serwa. Przynajmniej na razie. Dolej płynu. Gdzieś wylezie, nie ma siły :D

Autor:  rafal-and-anusiak [ 30 Kwi 2013, 09:02 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Płynu dolałem, na razie nic nie ubywa, wszystko działa ok. Nigdzie nadal nie widać że coś cieknie.
Tak jak mówię mam cały suchy i okurzony silnik więc łatwo zobaczyć. Chyba ze gdzieś tyłem po jakiś obiciach sam nie wiem...

A jak będzie ciekło mazzik83 to gdzie szukać z której strony? TU gdzie serwo i pompa? Bo tutaj jest na wierzchu to będzie widać co, jak poleci?
Czy gdzieś od tyłu po jakiś mocowaniach będzie leciało? o bym kontrolował co jakiś czas...

Autor:  mazzik83 [ 02 Maj 2013, 08:09 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Przyszła mi jeszcze jedna rzecz do głowy.
Image
Sprzęgło w GP wspomagane jest hydraulicznie. Miałem już taki przypadek (wprawdzie w Punto 2FL ale zasada działania ta sama) że poleciał element nr 1.
On wchodzi do kabiny i spięty jest z pedałem sprzęgła. Jeśli cieknie z niego to płyn może iść w wygłuszenie i wykładzinę.

Jak dolałeś to czekaj i obserwuj. Nie ma siły. Płyn hamulcowy to nie woda i nie wyparuje :wink:

Autor:  rafal-and-anusiak [ 02 Maj 2013, 20:19 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Hmmm? Sprzęgło tak jak piszesz, czy pomyłka i miało być hamulec?

Autor:  maly20202 [ 03 Maj 2013, 09:40 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Sprzęgło w GP jest hydrauliczne jak w większości nowszych aut

Autor:  rafal-and-anusiak [ 04 Maj 2013, 09:36 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

No tak zgadza się - to wiem, ale próbuje załapać gdzie tu połączenie między sprzęgłem a hamulcem, bo hamulce są moim problemem... ?

Autor:  maly20202 [ 04 Maj 2013, 16:31 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

sprzęgło jest połączone z układem hamulcowym czyli wykorzystuje płyn z układu hamulcowego jeżeli znika Ci płyn to nie szukaj tylko przy hamulcach ale sprawdź też zasilanie sprzęgła mogło się gdzieś zapowietrzyć i dlatego masz twarde hamulce. A sprzęgło działa normalnie ? Musisz dobrze poszukać szczególnie tak jak napisał kolega mazzik83 płyn może wylewać się pod wykładzinę, może gdzieś po skrzyni lub nawet do skrzyni. Najlepsza metoda to auta na kanał i szukać druga osoba pompuje pedał hamulca najlepiej na włączonym silnika żeby było większe ciśnienie.

Autor:  rafal-and-anusiak [ 04 Maj 2013, 21:33 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

No to teraz mnie zupełnie zaskoczyłeś. Muszę więc znaleźć jakiś kanał i to sprawdzić. A wykładzinę i okolice sprawdzę ja się tylko da. Wielkie dzięki!

Autor:  maly20202 [ 04 Maj 2013, 21:54 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

zrób jeszcze szybki test serwo hamulca na wyłączonym silniku pompuj hamulec aż będzie całkiem twardy trzymając wciśnięty pedał hamulca uruchom silnik jeżeli pedał opadnie to serwo jest ok, jeżeli zostanie w miejscu lub będzie opadał z oporem to serwo do wymiany lub ewentualnie jakiś przewód od podciśnienia jest nieszczelny lub całkiem odłączony

Autor:  rafal-and-anusiak [ 06 Maj 2013, 12:53 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Po włączeniu silnika oba pedały od razu miękkie.

Wykładzina i od środka i pod maską sucha. Czysto i sucho. Nawet kurzu nie ma.
Nie znalazłem niczego wilgotnego po stronie kierowcy od zewnątrz ani od wewnątrz.

Wybierak mam tylko zachlapany, ale to inna historia.

Dziś miałem coś takiego jak bym mi powietrze uchodziło gdy wciskałem pedał hamulca przez chwilę. Czy to mozę mieć jakiś związek z tym?

To już prawie miesiąc minął, a od ostatniej dolewki i jedynej w sumie płyn nie ucieka, jest go tyle samo cały czas. Mam prawie max.

Jakiś inne możliwe rozwiązania?

Autor:  maly20202 [ 06 Maj 2013, 21:13 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Zostaje jeszcze spróbować odpowietrzyć cały układ no i już więcej pomysłów nie mam. Co do syczenia podczas wciskania pedału hamulca to nie wiem co to i dlaczego ale u mnie też to występuje.
Brat w Linei miał tez problem z hamulcami ale blokowało mu koła zaciski nie chciały odbijać dopiero wymiana płynu tarcz i klocków pomogła.

Autor:  rafal-and-anusiak [ 06 Maj 2013, 22:52 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Dzięki maly20202 za pomoc. Zastosuje się do rad i będę się przyglądał co dalej. Jak brak hamulców znów nastąpi, będę kontynuował temat.

Autor:  ownestyle [ 19 Maj 2013, 13:39 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

mam pytanie bo mam podobny problem w Gp 1.2, mama dziś jechała z góry i też przy zjeździe z góry i po kilkukrotnym naciśnięciu pedału hamulca zrobił się twardy i miała opory z zahamowaniem.

Stąd moje pytanie: rafal-and-anusiak czy pomogło odpowietrzenie całego układu hamulcowego? Czy może jakieś inne rozwiązanie znalazłeś?

małe Sprostowanie, odbywało się to podczas zjazdu ze stromej kamienistej górki na 1-dynce podczas jednoczesnego wciśnięcia hamulca oraz sprzęgła w pozycji brania, hamulce zrobił się twardy. Po do hamowaniu i zaduszeniu się silnika i ponownym odpaleniu hamulec z powrotem odzyskał swoje właściwości.

Autor:  rafal-and-anusiak [ 19 Maj 2013, 17:39 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Słuchaj u mnie problem rozwiązał się sam, i w sumie nie robiłem nic więcej bo nie bardzo wiem co mogę zrobić. Teraz jest ok, póki co. Płyn nie znika, pedał hamulca jest ok. Nie mam żadnego rozwiązania na to, ani nie wiem czemu coś takiego wystąpiło. Jedne co to dolałem płynu hamulcowego bo gdzieś znikł, i był poniżej minimum sporo.

Autor:  ownestyle [ 19 Maj 2013, 22:31 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

No właśnie, ja dzisiaj też się trochę pokręciłem i nie było nawrotu tego problemu. Tez jak by samo znikło. Oby nie było nawrotu.

Autor:  rafal-and-anusiak [ 20 Maj 2013, 08:32 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Wiesz co ja sprawdziłem wszystko na około wg. schematów czy coś nie cieknie. Zdjąłem koła, posprawdzałem wszystko przy hamulcach, w środku czy coś po wykładzinie nie kapie... doradzano mi aby sprawdzić wewnątrz czy gdzieś nie puściło, czy się do środka nie leje, ale totalnie nic. Dla mnie to zagadka. Pytałem też już jednego mechanika. Powiedział mi ze jak się będzie coś działo to abym wpadł, bo tak to wszystko działa, nic nie widać to co on mi zrobi. Śmiał się ze może mi wymienić cały ukłąd hamulcowy, ale to drogie rzeczy będą, bo tak to on tez nic nie widzi.

Autor:  maly20202 [ 21 Maj 2013, 17:04 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Cytuj:
Po do hamowaniu i zaduszeniu się silnika i ponownym odpaleniu hamulec z powrotem odzyskał swoje właściwości
jeżeli zgasł silnik to oczywiście serwo też przestało pracować i dlatego pedał hamulca zrobił się twardy z twoim kropkiem jest wszystko ok

Autor:  rafal-and-anusiak [ 21 Maj 2013, 18:54 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

No tak tak, ale on pisze ze nie mógł za hamować, potem mu zgasł, potem odpalił od nowa i było ok. Czy ja nie umiem czytać? :D

Autor:  maly20202 [ 21 Maj 2013, 20:52 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Cytuj:
odbywało się to podczas zjazdu ze stromej kamienistej górki na 1-dynce podczas jednoczesnego wciśnięcia hamulca oraz sprzęgła w pozycji brania, hamulce zrobił się twardy. Po do hamowaniu i zaduszeniu się silnika i ponownym odpaleniu hamulec z powrotem odzyskał swoje właściwości.
z tego co kolega napisał to udusił silnik aż zgasł kropka to nie terenówka raczej na takie wyczyny się nie nadaje, a z tego co mi wiadomo to jeżeli już musimy z takiej górki zjechać czy to kamienie czy śnieg to na jedynce bez gazu i operujemy tylko samym hamulcem (bez wciskania sprzęgła) i to w taki sposób żeby nie udusić silnika i żeby zbytnio się nie rozpędzić.
Kolega nie napisał jednoznacznie czy auto zgasło po tym jak pedał się zrobił twardy czy przed, trzeba wziąć pod uwagę też żeby wspomaganie hamulca działało musi być podciśnienie możliwe że silnik pracował ostatkiem sił i tego podciśnienia nie było. Jak dla mnie to był jednorazowy incydent i niema się czym kolega przejmować :D

Autor:  rafal-and-anusiak [ 22 Maj 2013, 05:29 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Nie no z tym się zgadzam, ze jeśli zdech to wiadomo ze ze trzy razy wcisnie i hamulec twardy. Ale jeśli silnik najpierw nie zgasł to hamulce powinny dzialas choćby z przyzwoitości :P musi wiec kolega sprecyzować aby była jasność w temacie.

Autor:  ownestyle [ 07 Cze 2013, 23:55 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

No też nie wiem bo to mama jechała ale domyślam się, że tak jak to napisałeś maly20202, że silnik musiał pracować ostatkiem sił i dlatego nie było pociśnienia, któro wspomaga hamowanie. :D Ważne, że już nie było takiego incydentu ;D

Autor:  bazyl27 [ 22 Maj 2014, 23:04 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Witam podepnę się pod temat bo objawy mam podobne, tzn dzisiaj jadąc do pracy wyraźnie poczułem że pedał hamulca jest bardzo twardy i bierze na samej górze, niestety nie mogłem już zawrócić i nic z tym zrobić, w takim stanie dojechałem na miejsce, auto postało tam 8 godz po czym wsiadłem uruchomiłem i dalej wszystko było już w porządku, hamulce brały tam gdzie powinny wszystko ok, czy ktoś mógłby jednoznacznie podać przyczynę i powiedzieć gdzie i co rozebrać aby naprawić usterkę ??? ostatnio bardziej mi zależy żeby szybko się zatrzymać w razie potrzeby niż szybko się rozpędzić :E

Autor:  ownestyle [ 06 Lis 2014, 18:05 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

A powtarzało się to po tym 1 razie czy nie? Jak nie to myślę, że to prędzej jednorazowy incydent niż jakaś większa awaria ;)

Autor:  bazyl27 [ 06 Lis 2014, 23:53 ]
Temat postu:  Re: Awaria: Brak hamulców, płyn znika, pedał bez wspomagania

Powtórzyli się kilka razy, ale zajrzalem pod pedaly i brakowalo tam ddwóch nakrętek mocujących zespół pedałów, po do kręceniu całości nie zdarzylo mi się to więcej, chociaż może jeden raz pczulem coś niepokojącego ale nie zablokowało mi już hamulców

Strona 1 z 1 Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/