You Tube • FAQ •  Szukaj •  Zarejestruj się •  Zaloguj się 




Obecny czas: 23 Lut 2019, 04:41

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 
 Post #845952 Wysłany: 11 Lut 2019, 10:23; 
 Temat postu: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Sympatyk kropek

Imię: Małgorzata
Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: małopolskie [K]
Rejestracja: 11 Lut 2019,
Posty: 5
Witam,
Nie znalazłam wątku, który opisuje mój problem, więc wrzucam nowy. Mam taki problem z fiatem punto 2: rok produkcji: 2003. Pojemność silnika: 1242 cm³, Moc silnika: 44 kW, Paliwo: benzyna (bez gazu), samochód nie posiada klimatyzacji. Otóż pół roku temu przy zatrzymaniu się na światłach obroty zaczęły falować między 950, a 700 obrotów i tak skakały 950-700, 950- 700 itp. Itd. Dodanie gazu na chwilę niwelowało falowanie, a zaraz sytuacja się powtarzała. Pomyślałam, że może wlałam jakieś syfne paliwo (mimo, że to była popularna stacja). Miałam ¾ baku i wlałam w tym dniu, kiedy problem wystąpił środek STP formuła do benzyny (czerwona butelka). Przejechałam może 70 km i problem całkowicie ustał. Szczęśliwa, że się udało, pomyślałam, że to koniec. Niestety od początku lutego problem wystąpił ponownie. Obroty znowu „skaczą” pomiędzy 950, a 700 obrotów. Dzieje się tak na rozgrzanym silniku, jak wskazówka temperatury wskazuje 90 stopni. Wlałam ponownie środek STP, chwilę było lepiej i znowu falowały. Później wlałam ten czarny STP (można je mieszać). Też chwilę było lepiej, a później obroty zaczęły falować. I teraz ten problem częściej się pojawia. Nieraz nic się nie dzieje, a nieraz faluje na każdym dłuższym postoju

Nie ma różnicy, czy mam włączony którykolwiek bieg, czy auto jest „na luzie”. Samochód musi postać na wolnych obrotach minimum 40 sekund, żeby problem się pojawił. Auto nie szarpie, jedzie normalnie, nie przygasa, nie muli, rusza też bez problemu, podczas jazdy obroty nie falują, nic się nie dzieje.
I teraz najciekawsze: jak obroty falują i włączę ogrzewanie tylnej szyby to obroty natychmiast wracają do normy, silnik pracuje równo i ładnie. Wyłączenie ogrzewania tylnej szyby sprawia, że obroty zaczynają falować. Zauważyłam też, że wyłączenie ogrzewania tylnej szyby powoduje lekki, prawie niezauważalny i trwający może ćwierć sekundy błysk świateł (lekko przygasają i wracają do normy). Włączałam i wyłączałam też wszystkie inne rzeczy od migaczy przez radio i dmuchawę po wideorejestrator. No wszystko co się da. Prócz ogrzewania tylnej szyby nic innego nie eliminują zjawiska.

Mam zaufanego mechanika, który pewnie by zdiagnozował problem, ale jest obecnie na nartach i wraca pod koniec lutego i jak mi powiedział przez tel do połowy marca nie będzie miał czasu, bo ma już poumawiane terminy.

Drugi mechanik u którego byłam zachowywał się jak nie powiem kto… Wyśmiewał mnie, rzucając głupie żarty, żebym włączyła sobie głośniej radio, że może jak włączę spryskiwacze to obroty się unormują. Nic nie sprawdził w aucie, nie dał mi go nawet odpalić i pokazać co i jak, więc mu powiedziałam, że jak mu moje pieniądze śmierdzą to kto inny je weźmie i jeszcze podziękuje.

Byłam w piątek w ASO Fiata w Krakowie i tam stwierdzono, że nie ma żadnych błędów i dali mi radę w stylu „jeździć, obserwować. Jak się pogorszy to przyjechać znowu”. No i skasowali stówkę…

Kolega miał radę, żeby podciągnąć linkę od gazu i dać większe lekko obroty, ale nie zgodziłam się na to, bo moim zdaniem tak się nie powinno „zaleczać” problemu.
Macie może jakieś pomysły, rady? Ja się najbardziej boje, że coś się najzwyczajniej psuje i jeżdżąc dalej mogę uszkodzić jakąś część i auto stanie, albo pójdzie jakaś lawinowa awaria, która mi wyczyści kieszeń.


Góra
 Profil  
 

 
 Post #845953 Wysłany: 11 Lut 2019, 10:42; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
Silniczek krokowy do wyczyszczenia lub wymiany albo zużyty potencjometr przepustnicy i jeszcze zabrudzony/zaolejony MAP sensor w kolektorze ssącym.
Linkę "gazu" reguluje się przy przepustnicy.Wysuwa się płytkę w kształcie litery U i wsuwa w jedno nacięcie dalej na pancerzu linki.

Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
Cent -> topic59276.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845954 Wysłany: 11 Lut 2019, 10:56; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Sympatyk kropek

Imię: Małgorzata
Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: małopolskie [K]
Rejestracja: 11 Lut 2019,
Posty: 5
Cent napisał(a):
Silniczek krokowy do wyczyszczenia lub wymiany albo zużyty potencjometr przepustnicy i jeszcze zabrudzony/zaolejony MAP sensor w kolektorze ssącym.
Linkę "gazu" reguluje się przy przepustnicy.Wysuwa się płytkę w kształcie litery U i wsuwa w jedno nacięcie dalej na pancerzu linki.


Silnik krokowy mogę wymienić, bo nie kosztuję jakoś dużo. Widziałam filmik i nie wydaję się to trudne i dałabym radę sama. Pytanie czy faktycznie to jest takie łatwe, czy można coś popsuć?

https://www.youtube.com/watch?v=mKMFXa0Tz78


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845955 Wysłany: 11 Lut 2019, 11:06; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
Zdjąć pokrywę filtra powietrza , odłączyć wtyczki w pobliżu , przymocować cybant i wysunąć.
Z wsunięciem jest trochę gorzej bo trzeba delikatnie przez przekładkę pobijać młotkiem elastomerowym żeby wsunąć do końca.
Łatwiej się to robi na zdemontowanej przepustnicy ale to już więcej roboty.

_________________
Cent -> topic59276.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845956 Wysłany: 11 Lut 2019, 11:19; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Sympatyk kropek

Imię: Małgorzata
Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: małopolskie [K]
Rejestracja: 11 Lut 2019,
Posty: 5
Cent napisał(a):
Zdjąć pokrywę filtra powietrza , odłączyć wtyczki w pobliżu , przymocować cybant i wysunąć.
Z wsunięciem jest trochę gorzej bo trzeba delikatnie przez przekładkę pobijać młotkiem elastomerowym żeby wsunąć do końca.
Łatwiej się to robi na zdemontowanej przepustnicy ale to już więcej roboty.


Ok, spróbuję w piątek, bo mam wolne. Jeśli chodzi o wbijanie to mąż assistance się zaangażuje :). dam znać co i jak.

[ Dodano: 11 Lut 2019, 10:19 ]

Cent napisał(a):
Zdjąć pokrywę filtra powietrza , odłączyć wtyczki w pobliżu , przymocować cybant i wysunąć.
Z wsunięciem jest trochę gorzej bo trzeba delikatnie przez przekładkę pobijać młotkiem elastomerowym żeby wsunąć do końca.
Łatwiej się to robi na zdemontowanej przepustnicy ale to już więcej roboty.



A i jeszcze jedno? Wymiana silniczka nie wymaga jakiejś późniejszej adaptacji, podpięcia pod kompa?


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845957 Wysłany: 11 Lut 2019, 11:22; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
Robić na wyłączonym zapłonie a potem raz (może dwa) przekręcić klucz w stacyjce i odpalić silnik.
Krokowiec sam się dopasuje z danych sterownika i czujników.

_________________
Cent -> topic59276.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845988 Wysłany: 12 Lut 2019, 16:09; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntomaniak

Miejscowość: Zawidów
Rejestracja: 28 Lut 2009,
Posty: 73
Cent, Wydaje mi się , ze ten typ silnika nie posiada potencjometru w przepustnicy.


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845992 Wysłany: 12 Lut 2019, 19:10; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
Posiada :D obok krokowego.
Wymieniałem w swoim.

_________________
Cent -> topic59276.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #845996 Wysłany: 12 Lut 2019, 20:26; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Imię: Adam
Samochód: Punto Evo 5d
Silnik: 1.4 8V 77KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: Estiva Blue&Me
Województwo: łódzkie [E]
Miejscowość: Łódź
Rejestracja: 17 Kwi 2010,
Posty: 892
Pomógł: 4
sentym, Jak najbardziej posiada,wymieniałem w Punto mojej - w ASO do kupienia sam czujnik za 70 zł z groszami i jak najbardziej jest wymienialny. Wiele mechaników wciska że się nie da wymienić :D

_________________
MOJE PUNTO EVO http://fiatpunto.com.pl/topic55029.html
MOJA BYŁE GP http://fiatpunto.com.pl/topic45699.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #846002 Wysłany: 12 Lut 2019, 22:36; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
Fakt i zdzierają kilka stów a wymieniają samo pokrętło od radia :>
Załącznik:


Załącznik:


Załącznik:



Załączniki:


_________________
Cent -> topic59276.html
Góra
 Profil  
 
 
 Post #846020 Wysłany: 13 Lut 2019, 13:41; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Sympatyk kropek

Imię: Małgorzata
Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: małopolskie [K]
Rejestracja: 11 Lut 2019,
Posty: 5
Dzięki wszystkim za rady. Na razie spróbuję tylko z krokowcem, jak się nie poprawi to już mechanik będzie się tym zajmował, bo się boję, że to nie na moje możliwości i nie chce sama grzebać.

Zauważyłam jeszcze kilka rzeczy, może to nie jest istotne, a może jest, proszę o opinie.

Mianowicie: prawo jazdy posiadam od 2008 i mam już pewne naleciałości jako kierowca. Jak jest sucho to do świateł dojeżdżałam na biegu jałowym (może nie 300 metrów ale tak z 30 to na pewno). Jak jest mokro, ślisko itp to hamuję biegami. I od wczoraj tak robię, że redukuję biegi (nie, żebym "żyłowała" auto czy coś) i obroty nie falują jak się zatrzymam. Naprawdę styl jazdy może, aż tak wpływać na silnik krokowy? Wiem, że wpływa na wiele innych elementów, ale z tym się spotkałam pierwszy raz.

Druga rzecz: jak włączę to ogrzewanie tylnej szyby i wyłączę (nie ważne czy od razu czy po chwili), obroty falują. Ponowne włączenie eliminuje zjawisko. Podobnie jak lekkie naciśnięcie pedału przyspieszenia (około 1100 obrotów) i wyłączenie ogrzewania nie powoduje falowania obrotów.

Trzecia sprawa: wczoraj wywołałam specjalnie falowanie (ogrzewanie tylnej szyby) i dałam gaz do 6 tys obrotów i puściłam. Obroty spadły i przestało falować.

Macie pomysły czemu to ogrzewanie tylnej szyby wyrównuje obroty, a jego wyłączenie powoduje falowanie? Może to elektryka zaczyna świrować?


Góra
 Profil  
 
 
 Post #846021 Wysłany: 13 Lut 2019, 14:04; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Rafał
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: SZ SY SCZ
Rejestracja: 25 Lis 2018,
Posty: 244
Pomógł: 8
To nie elektryka tylko elektronika.
Tak jest zaprogramowane na podwyższenie/podtrzymanie obrotów przy włączonym ogrzewaniu tylnej szyby które jest najbardziej prądożerne w aucie.Gdyby nie to , opory alternatora obciążonego zwiększonym amperażem zdusiłyby silnik.
Kabelki są tak ciepłe że można się zdziwić.
Tu już nie mamy wpływu.
W czasie hamowania silnikiem podciśnienie w dolocie jest na tyle duże że eliminuje wpływ silnika krokowego poza tym odcinane jest paliwo we wtryskach i silnik pracuje "za darmo"...

_________________
Cent -> topic59276.html


Góra
 Profil  
 
 
 Post #846079 Wysłany: 15 Lut 2019, 15:18; 
 Temat postu: Re: Problem z falowaniem obrotów
Offline
Sympatyk kropek

Imię: Małgorzata
Samochód: Punto II 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Województwo: małopolskie [K]
Rejestracja: 11 Lut 2019,
Posty: 5
Cześć,

Dzisiaj o 9:00 wzięłam się za wymianę silniczka. Wyjęłam stary silnik tak jak na tym filmiku: https://www.youtube.com/watch?v=mKMFXa0Tz78. Przepustnica i kanał silniczka krokowego były czyste, ale ten kanał przetarłam jeszcze na sucho szmatką (troszkę na niej takiego nagaru zostało). Stary silnik też nie był jakoś bardzo zabrudzony (może lekko ten czop, ale dało się suchą szmatką wyczyścić). Wsadzenie nowego silniczka zajęło mi około 15 min, bo nie mogłam tego wcisnąć, a bałam się tłuc po krokowcu młotkiem, bo nie wiedziałam jakiej siły użyć, żeby go nie zniszczyć. W końcu wzięłam starą dętke, owinęłam "na dwa razy" styl młotka i zapierając się lekko z jego pomocą wsunęłam silniczek do końca. tak, że się te ząbki całkowicie schowały, a ten mały, plastikowy sworzeń wszedł w całości na swoje miejsce.

Po podpięciu akumulatora, wtyczek, zamontowaniu obudowy filtra powietrza itp przekręciłam kluczyk w stacyjce do pozycji zapłonu, wyciągnęłam go, przekręciłam znowu i tak 4-5 razy. Odpaliłam samochód i od razu wskoczył na 2 tys obrotów, a dokładnie po czterch minutach (patrzyłam na zegarek), obroty się unormowały. Autko jeszcze pochodziło 5 min. Czytałam gdzieś, że przy wymianie krokowca można "przygazować" do wysokich obrotów i pozwolić im spokojnie spaść, bo to ponoć pomaga się silniczkowi zaadaptować, więc tak też zrobiłam. Jako, że przy prawie 7 tys silnik zrobił takie fajne "łututu", a mi się ten dźwięk bardzo spodobał to poczekałam jeszcze chwilkę i dałam mu znowu do odciny :P.

Obroty się unormowały, nie falują. Nie mogę tego teraz wywołać w żaden sposób, choćbym się nie wiem jak starała. Ogrzewaniem tylnej szyby mogę sobie pstrykać jak chce i ile chce i nic :). Podobnie z ruszaniem z dwójki itp. Przejechałam się również samochodem, spalanie w normie, obroty też nie szaleją w żaden sposób. Zostawiłam samochód, żeby ostygł, przed chwilą go uruchomiłam i też jest wszystko w porządku.

Wcześniej zdarzało mi się wymieniać olej, tarcze i klocki hamulcowe czy świece, ale ta wymiana krokowca to była moja pierwsza "konkretna" naprawa :). Zawsze się bałam tykać takich rzeczy, bo miałam wrażenie, że po prostu coś popsuje. Czuje się, jakby wymieniła jakiś podzespół spolaryzowany w Sokole Millenium :).

Całość pracy zajęła mi około 40 minut. Bardzo dziękuję za pomoc, zwłaszcza, że jeden mechanik mnie olał i wyśmiał, a ASO, prócz skasowania stówki nie zrobiło nic.

Pozdrawiam i jeszcze raz bardzo dziękuję :)


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 13 posty(ów) ] 


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style based on FI Subsilver by phpBBservice.nl
Forum Fiata Punto © 2006 - 2013
Tłumaczenie: phpbbhelp.pl
phpBB SEO