|
Obecny czas: 12 Sty 2026, 11:11
|
Zobacz posty bez odpowiedzi | Zobacz aktywne tematy
| Autor |
Wiadomość |
|
Łodziak |
#139851 Wysłany:
29 Cze 2008, 19:15; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Imię: Adam
Samochód: Inny
Województwo: łódzkie [E]
Miejscowość: Łódź Rejestracja: 08 Mar 2008, Posty: 1501 Pomógł: 31
|
|
| Góra |
|
 |
|
|
|
decadent |
#140133 Wysłany:
30 Cze 2008, 13:57; Temat postu: |
|
 |
| Sympatyk kropek |
Rejestracja: 19 Cze 2008, Posty: 26
|
|
To w końcu już nie wiem - pewnie kupię ten zestaw naprawczy, po czym okaże się, że znów pieniądze na darmo wydane. Jak sprawdzić czy to łożyska wahacza, czy tuleje/silentblocki belki (czy jak to zwią) ?
Przymierzam się do wymiany tych łożysk wahacza samemu, ale najbardziej obawiam się przewodu hamulcowego. Nie mam większego doświadczenia, radzę sobie tylko z rowerami. Przykręcałem sam amortyzatory i tyle. Nie wiem jak się później odpowietrza przewody hamulcowe. Czy w ogóle można liczyć na to, że nie trzeba będzie odłączać przewodów hamulca i linki ręcznego ?
_________________ punto 1.1 sx 97
|
|
| Góra |
|
 |
|
czech22 |
#140161 Wysłany:
30 Cze 2008, 15:00; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Imię: Czesław
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.2 8V 73KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Lubliniec Rejestracja: 13 Kwi 2008, Posty: 3107 Pomógł: 50
|
|
decadent z tego, co napisałeś łożyska wahacza sa dobre, więc po co wymieniać. Ogłos luzu na gumach jest taki, że jak przejeżdżasz po nierównościach to słychac jakby ktos młotkiem stukał w podwozie. Poza tym widac wyrażnie, jak guma oddziela się od części metalowej /w przypadku luzu/. Do tego możesz spróbować jechac b. wolno i zaciągac energicznie reczny, to wtedy rownież słychać stukot.
|
|
| Góra |
|
 |
|
decadent |
#140166 Wysłany:
30 Cze 2008, 15:14; Temat postu: |
|
 |
| Sympatyk kropek |
Rejestracja: 19 Cze 2008, Posty: 26
|
czech22 napisał(a): decadent z tego, co napisałeś łożyska wahacza sa dobre, więc po co wymieniać. Ogłos luzu na gumach jest taki, że jak przejeżdżasz po nierównościach to słychac jakby ktos młotkiem stukał w podwozie. Poza tym widac wyrażnie, jak guma oddziela się od części metalowej /w przypadku luzu/. Do tego możesz spróbować jechac b. wolno i zaciągac energicznie reczny, to wtedy rownież słychać stukot.
Dziękuję Ci bardzo - powyższe utwierdza mnie w przekonaniu, że to właśnie te tuleje belki tylnej - jest tak jak mówisz, stuka jakby młotkiem, a gumy odstają od płaskiej okrągłej podkładki metalowej. Trochę mnie to zmartwiło - odstają z obu stron no i pewnie sam nie naprawię, co ?
_________________ punto 1.1 sx 97
|
|
| Góra |
|
 |
|
czech22 |
#140309 Wysłany:
30 Cze 2008, 21:04; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Imię: Czesław
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.2 8V 73KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Lubliniec Rejestracja: 13 Kwi 2008, Posty: 3107 Pomógł: 50
|
|
decadent wymiana nie jest taka prosta, więc proponuje jechać do zaufanego mechanika. Przy okazji możesz wymienic płyn hamulcowy.
|
|
| Góra |
|
 |
|
decadent |
#140442 Wysłany:
01 Lip 2008, 08:37; Temat postu: |
|
 |
| Sympatyk kropek |
Rejestracja: 19 Cze 2008, Posty: 26
|
|
Dzięki za info. Pisał ktoś na tym forum, że można zrobić sobie jakiś przyrząd i naprawić tuleje bez zdejmowania belki........ Ciekawe, czy warto się nad tym zastanawiać ?
_________________ punto 1.1 sx 97
|
|
| Góra |
|
 |
|
lukasz.mrozik |
#141930 Wysłany:
04 Lip 2008, 22:09; Temat postu: |
|
 |
| Puntomaniak |
 |
Miejscowość: Bydgoszcz Rejestracja: 31 Mar 2008, Posty: 70
|
Pozwolę sobie napisać jak to było w przypadku napawy prawego wahacza w moim kropku. Oto kilka uwag, wskazówek, jakie nasunęły mi się podczas pracy:
1. Naprawę przeprowadzić można bez odłączania linki ręcznego oraz przewodów hamulcowych. Trzeba tylko podeprzeć czymś wahacz, aby po wyjęciu śruby nie opadł i nie wyrwał przewodów.
2. Śruba wraz z tuleją zapiekły się tak, że nie obeszło się bez szlifierki kątowej - szczegóły na zdjęciach.
3. Bardzo łatwo ukręcić śruby od stabilizatora, ja straciłem w ten sposób jedną.
4. Odradzam popularne na Allegro zestawy naprawcze firmy CX - ich wykonanie jest naprawdę kiepskie, nie obyło się bez dodatkowej obróbki.
Przy okazji wymieniłem też sprężyny.
- przygotowane nowe części:
- demontaż koła (po uprzednim podniesieniu tyłu auta):
- podniesienie wahacza lewarkiem - w celu odkręcenia stabilizatora i amortyzatora:
- zapieczone śruby stabilizatora:
- pozostałości ze starej tulei i łożysk:
- wahacz wraz założonym zestawem naprawczym:
- nowe sprężyny:
- porównanie przed i po naprawie (koło wcześniej pochylone do środka po naprawie powróciło do właściwego położenia):
PRZED:
PO:

|
|
| Góra |
|
 |
|
decadent |
#142210 Wysłany:
06 Lip 2008, 01:47; Temat postu: |
|
 |
| Sympatyk kropek |
Rejestracja: 19 Cze 2008, Posty: 26
|
|
Super, to chyba wiemy już wszystko o naprawie tulei wahacza.
Szkoda tylko że nadal wiem mało o tulejach, czy tam mocowaniu belki... Popatrzyłem pod spód jeszcze raz i mam wątpliwości czy mocowania belki są zużyte. Czy ktoś mógłby przedstawić zdjęcie zużytych tulei belki tylnej ?
_________________ punto 1.1 sx 97
|
|
| Góra |
|
 |
|
marcinwrc2 |
#163600 Wysłany:
30 Sie 2008, 20:19; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Imię: Marcin
Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: Sound
Województwo: warmińsko-mazurskie [N]
Miejscowość: Olsztyn Rejestracja: 22 Sie 2007, Posty: 467
|
|
Ja też jestem już po wymianie łożysk na wahaczu.Robiłem srtonę prawą, myśle że dlatego pada zazwyczaj ta strona bo wahacz i śruba mocująca jest odkryta (strona lewa jest zakryta nadkolem).Nie udało mi się odkręcić przewodow hamulcowych, więc robiłem to na samochodzie.Zestaw naprawczy kupiłem firmy VEMA za 79zł.
Macie jakiś patent żeby odkręcić przewody hamulcowe?(stosowałem penetratory, żabe, morsa i nie poszło. Kiedyś jak będę potrzebował np wymienic cylinderek to będzie lipa.Dodam, że kropek był na kampanii 4400 w 2004r-tak mi powiedzieli z FAP.
_________________ Dla forumowiczów służę Euroscanem
Mój pierwszy Kropek http://fiatpunto.com.pl/topic10252.html
|
|
| Góra |
|
 |
|
Pawel1304 |
#191724 Wysłany:
19 Lis 2008, 20:41; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Miejscowość: Grudziądz Rejestracja: 31 Paź 2008, Posty: 189
|
|
To ja zadam jeszcze jedno pytanie do tego tematu. Mi też coś stuka z prawej strony z tyłu, na dziurach i większych nierównościach i to dość mocno, jak by coś uderzało o podwozie. Stukanie te zanika pod obciążeniem, przy komplecie pasażerów. Co jest przyczyną tych stuków? wahacz czy belka?
[ Dodano: 19 Lis 2008 20:41 ] Dodam jeszcze że stuka tylko z prawej strony, koło stoi prosto, luzów wyczuwalnych nie ma. jak bardzo powoli jedzie się po dziurach to nic nie stuka ale jak szybciej to już mocno nawet na łatach i innych nierównościach.
_________________ Był Fiat punto 1,2 75 KM ELX
Obecnie Opel Astra II 2.0 DTI 101KM
|
|
| Góra |
|
 |
|
STax |
#191805 Wysłany:
19 Lis 2008, 21:53; Temat postu: |
|
 |
| Rabarbar |
 |
Imię: Szczepan
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: opolskie [O]
Miejscowość: Kotlarnia/Opole Rejestracja: 14 Cze 2007, Posty: 24013 Pomógł: 128
|
|
| Góra |
|
 |
|
Pawel1304 |
#191901 Wysłany:
27 Lis 2008, 19:48; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Miejscowość: Grudziądz Rejestracja: 31 Paź 2008, Posty: 189
|
|
Amor chyba nie bo dzieje się to nawet na niedużych nierównościach a poza tym to przy komplecie pasażerów wszystko jest dobrze.
[ Dodano: 27 Lis 2008 19:48 ] Ja już problem stukania rozwiązałem. Pojechałem do mechanika co zajmuje się zawieszeniami, sprawdził i okazało się że lewy tylny wahacz ma luzy jak cholera a prawa strona jest dobra. Z początku nie wierzyłem bo waliło mi z prawej i byłem pewny że będzie trzeba także poduchy na belce wymieniać a tu nic z tych rzeczy! Majster wymienił tylko te łożyska w wahaczu i jestem w szoku! Zero stukania, pukania itp. Przy okazji wymienił przewód hamulcowy bo się ukręcił i zmienił płyn hamulcowy. Zapłaciłem za wszystko 170 zł, w tym 78 zł to koszt częsci, reszta robocizna więc chyba dużo nie wziął a jak pokazał mi te stare śruby i resztki łożyska to się cieszyłem że jednak nie zabierałem się za to sam.
A na belce na poduszki się okazało że miałem pozakładane takie nakładki co ktoś o nich już tu wspominał, tak że belka nie miała prawa stukać i jeszcze długo będzie się odzywać.
_________________ Był Fiat punto 1,2 75 KM ELX
Obecnie Opel Astra II 2.0 DTI 101KM
|
|
| Góra |
|
 |
|
MarcinO |
#213090 Wysłany:
28 Sty 2009, 14:04; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Miejscowość: SWD Rejestracja: 05 Lut 2008, Posty: 328
|
|
Koledzy ktos kiedys pisal ze ukrecila sie mu sruba jak wymienial te tuleje na wachaczu, mi wlasnie tak sie stalo:/ jenda sruba mi sie ukrecila i czesc gwintowa zostala w wachaczu. Co byloby najlepiej zrobic w takim przypadku bo nie bardzo wiem co teraz z tym robic, tylko sie zdenerwowalem i nic wiecej:/
_________________ Punto S 1.1 55 KM 97r
http://fiatpunto.com.pl/post216895.html#216895
Piszę poprawnie po polsku.
|
|
| Góra |
|
 |
|
Literatos |
#220876 Wysłany:
20 Lut 2009, 15:55; Temat postu: |
|
 |
| Sympatyk kropek |
 |
Imię: Przemek
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: warmińsko-mazurskie [N]
Miejscowość: Mrągowo Rejestracja: 05 Lut 2008, Posty: 25
|
|
Ja w zeszłym roku wymianiałem tuleję lewego tylnego wahacza. W tym roku czeka mnie wymiana prawej tulei, bo wyczuwam luz nawet po ruszaniu koła ręką.
Ja się nie bawiłem w leżenie pod samochodem, wolałem wykręcić wahacz. Jakoś lubię wygodę, tym bardziej, że łatwo stare łożysko nie dało za wygraną.
Trzeba było przekręcić wahacz i naprawdę mocno napierdalać od góry w tuleję przy pomocy solidnego młotka (poprzez inną tulejkę). Przecież trzeba jeszcze wybić cienkie bieżnie łożysk. Nie boicie się, że manipulując wahaczem pod samochodem uszkodzicie lub naruszycie przewody hamulcowe?
A na przewód hamulcowy nakręciłem stary cylinderek, żeby płyn za bardzo nie uciekł.
Tyle moich uwag i doświadczeń, może ktoś skorzysta.
_________________ Punto I 55 SX '97 /LPG not allowed/
|
|
| Góra |
|
 |
|
czech22 |
#226031 Wysłany:
07 Mar 2009, 18:53; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Imię: Czesław
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.2 8V 73KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Lubliniec Rejestracja: 13 Kwi 2008, Posty: 3107 Pomógł: 50
|
Mam pytanie do osób, które zamiast wymieniać tuleje tylnego zawieszenia, zastosowali na nie nakładki. Chodzi mi o to, czy warto to zamontować i na które konkretnie tuleje się je montuje, wszystkie cztery, czy tylko dwie  Poza tym jakiej firmy polecacie zestaw naprawczy wahacza.
|
|
| Góra |
|
 |
|
Konar! |
#226095 Wysłany:
07 Mar 2009, 21:02; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Miejscowość: Olsztyn Rejestracja: 22 Lis 2008, Posty: 187
|
|
Montuje się je na przednie poduszki belki tylnej czyli dwie. Czy warto nie wiem, ja u siebie teraz wymieniam fabryczne to wstawię te dwie dodatkowe.
_________________ Kropas 1995r 1.2 SX 75
"Ej ty masz bagażnik czy to tylko tuba?"
|
|
| Góra |
|
 |
|
czech22 |
#226184 Wysłany:
08 Mar 2009, 00:01; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
Imię: Czesław
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.2 8V 73KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Lubliniec Rejestracja: 13 Kwi 2008, Posty: 3107 Pomógł: 50
|
|
Odnośnie mojego postu jeszcze jedno pytanie, czy wkręca się nową śrubę, czy wystarczy długość starej.
|
|
| Góra |
|
 |
|
luk-asz |
#227921 Wysłany:
12 Mar 2009, 22:21; Temat postu: |
|
 |
| Puntomaniak |
Rejestracja: 15 Lis 2007, Posty: 70
|
|
witam jak poszedł demontaż ? ciężko wybić te stare bieżnie łożysk i resztę ? mam zamiar nie demontować linek z hamulców wiec proszę o poradę co sie da mam zamiar od razu potraktowac szlifierka
_________________ --
Kropek mój, to jest to, kocham go!
|
|
| Góra |
|
 |
|
Vtecmatti |
#401705 Wysłany:
05 Paź 2010, 20:22; Temat postu: |
|
 |
| Forumowicz |
Rejestracja: 04 Wrz 2009, Posty: 1
|
|
czy ktoś wymieniał reperaturki wahaczy bez kanału lub podnośnika warsztytowego, pytam się ponieważ mam tylko zwykły podnośnik - tzn. "żabę"
|
|
| Góra |
|
 |
|
Martinezio |
#485588 Wysłany:
28 Cze 2011, 13:21; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Imię: Marcin
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: SX
Województwo: mazowieckie [W]
Miejscowość: Seroki-Village DownTown Rejestracja: 20 Sie 2008, Posty: 495 Pomógł: 19
|
Emm... Siemka  Kopę latek mnie tu już nie było, ale mus wrócić.
Zauważyłem w swoim kropasie, że od pewnego czasu klekoce coś w zawieszeniu. Do tej pory nie przejmowałem się tym, ale w sobotę zaczęły mi przepuszczać cylinderki, więc zabrałem się do ich wymiany (nota bene poszło nadspodziewanie łatwo, a przy okazji założyłem nowe szczęki, bo stare były już zajechane). Wracając do meritum - zauważyłem, że lewe, tylne koło się rusza (w sensie wahacz lata na boki), a cała strona wozu jest lekko obniżona (stwierdzone na podstawie podnośnika - zmieniałem najpierw cylinderek z prawej strony i po skończeniu przeszedłem na lewą i musiałem podnośnik lekko obniżyć, żeby wsunąć pod auto, choć stało na równej i prostej nawierzchni).
Na ruchy boczne na pewno powinna pomóc wymiana zestawu naprawczego, tak?
Tu rodzi się pytanie pomocnicze: czym się różnią zestawy dostępne w sklepach np. InterCars, Fota, których koszt to ponad 100 zł, od tych alledrogowych w cenie po 40-50 zł? Czyżby w tych renomowanych sklepach sprzedawali od razu komplet na całą oś, czy to też sztukami, tylko renomowanej jakości?
Czy na jednostronne obniżenie pojazdu ma wpływ tylko uszkodzone łożysko wahacza, czy bardziej jest to kwestia amortyzatora? Docelowo także je chciałbym zmienić, ale z racji finansowej muszę to przeprowadzić etapami
Dzięki z góry za podpowiedzi
[ Dodano: 28 Cze 2011 13:21 ]
Ok, sprawa zestawu naprawczego już wyjaśniona - kupiłem w lokalnym sklepie jakieś zamienniki i już. Nie będę inwestował w oryginały, bo auto i tak jest już na dogorywce  Wysłużyło się już, a i lata zaniedbań wychodzą  Wstyd się przyznać...
Pozostaje tylko kwestia tego przekoszenia autka, jakby ktoś mógł coś podpowiedzieć, bo nie wiem, czy brnąć w koszta dalej...
|
|
| Góra |
|
 |
|
NeoKs |
#485732 Wysłany:
28 Cze 2011, 15:05; Temat postu: |
|
 |
| Puntomaniak |
 |
Imię: Piotr
Samochód: Punto I 3d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: S
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza Rejestracja: 07 Mar 2011, Posty: 77
|
Ile wyniosła Cię ta naprawa i ile w rzeczywistości taka wymiana wahacza mogła by kosztować u mechanika  ?
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
Martinezio |
#485753 Wysłany:
04 Lip 2011, 10:58; Temat postu: |
|
 |
| Puntoświr |
 |
Imię: Marcin
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: SX
Województwo: mazowieckie [W]
Miejscowość: Seroki-Village DownTown Rejestracja: 20 Sie 2008, Posty: 495 Pomógł: 19
|
Jeszcze nie naprawiałem, ale koszt obecnie to 130 zł za zestawy naprawcze (2 szt.) oraz 18 zł za smar do łożysk.
U mechaniora pewnie bym zapłacił ze 100 za robociznę (po 50 od strony), albo i więcej w zależności od tego, co by mu się "ukręciło" w czasie demontażu
Robotę będę robił w sobotę, bo tylko wtedy mam czas na to i tylko wtedy autko może nie jeździć. [ Dodano: 04 Lip 2011 10:58 ]No i zrobione
Kurna, całą sobotę walczyłem. Od 10-tej do 18-tej  W dwie osoby. Strona od kierowcy była tak zapieczona, że szpilka w ogóle nie chciała wyjść. Bita młotkiem kilogramowym nie reagowała na nic  Tylko się sklepała. W końcu użyłem kątówki i urżnąłem jej łeb i z drugiej strony nadmiar. Po wyciągnięciu całego wahacza do garażu wybijanie poszło już łatwiej. Koronka łożyska była w maku cała, bieżnie skorodowane, a ze środka wyciągnąłem z pól kilograma błota
Teraz autko jeździ prościutko, nic nie buja
Dzięki za ten poradnik, bo mechanior by mnie skasował na niezłą kasę za ten zapieczony wahacz.
|
|
| Góra |
|
 |
|
NeoKs |
#487747 Wysłany:
05 Lip 2011, 11:48; Temat postu: |
|
 |
| Puntomaniak |
 |
Imię: Piotr
Samochód: Punto I 3d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: S
Województwo: śląskie [S]
Miejscowość: Dąbrowa Górnicza Rejestracja: 07 Mar 2011, Posty: 77
|
Ja za wahacz tylni lewy z robocizną i dokręceniem śruby w prawym wahaczu (śruba była odwrotnie założona) zapłaciłem 183 zł 
_________________
|
|
| Góra |
|
 |
|
pmx007pl |
#598172 Wysłany:
14 Lip 2012, 16:41; Temat postu: Naprawa wahacza tylnego - poradnik. Smarowniczka. |
|
|
|
Konstrukcja ułożyskowania (i jego uszczelnienia) wahacza tylnego w Punto pierwszej generacji jest fabrycznie niedorobiona. Aby przedłużyć żywotność zestawu naprawczego, potrzebuje on dodatkowego smarowania. Opis modyfikacji (dodanie smarowniczki do zestawu naprawczego): http://fiatpunto.com.pl/topic31883.html 
|
|
| Góra |
|
 |
|
nero2385 |
#682976 Wysłany:
28 Lip 2013, 17:23; Temat postu: Re: Naprawa wahacza tylnego - poradnik |
|
 |
| Sympatyk kropek |
Imię: Michał
Samochód: Punto I 5d
Silnik: 1.1 8V 55KM
Paliwo: Benzyna
Wersja: SX
Województwo: śląskie [S]
Rejestracja: 06 Lip 2013, Posty: 19
|
|
Mam tez problem z zapieczoną ubą w wachaczu nie mogę go wogóle zdjąć nie da się wybić tej tuleji co mam zrobić by się to w końcu udało auto stoi na placu nie mam kanału poradźcie:-)
|
|
| Góra |
|
 |
|
Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum Nie możesz edytować swoich postów na tym forum Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum Nie możesz dodawać załączników na tym forum
|
|