Tulejka na dolnej prowadnicy? Pewnie niczym groźnym ("tylko" może hałasami albo coś by się szybciej wytarło na dłuższym dystansie).
Ale te gumki są w małych zestawach naprawczych na Allegro, przedział 15-30 złotych, więc po co ryzykować "eksperymenty"(?).
Załącznik:
a.allegroimg.com-zestaw-naprawczy-prowadnic_Grande.jpg [ 141.53 KiB | Obejrzany 1932 razy ]
Dla formalności, "piny" nominalnie dycha (9,9x mm średnicy), gwint śrubek drobnozwojny M8x1. Jak prowadnice idą ciężko, to pomaga zbijanie "ściągaczem bezwładnościowym" (improwizacja, zwykła śruba przegwintowana na skok 1,0 i jakiś ciężarek).
Załącznik:
Zbijak_M8x1.jpg [ 112.48 KiB | Obejrzany 1930 razy ]
Warunki pracy są takie, że tam praktycznie każdy smar w końcu usycha (po to się robi prewencyjne przeglądy, rozłożyć/złożyć póki działa, nie czekać na awarię).
Załącznik:
Sciagacz_bezwladnosciowy_M8x1.jpg [ 83.26 KiB | Obejrzany 1930 razy ]
Chyba, że chodziło o stary typ zacisku, gdzie jeszcze doczepiali ciężarek, tłumik drgań. Okazał się niepotrzebny, urywał się (od drgań

). Można wywalić.
Załącznik:
5336236800_1718464583_tlumik_drgan_co_sie_urywal.jpg [ 70.52 KiB | Obejrzany 1932 razy ]
Tak (lub podobnie) to było mocowane (nietypowa śrubka, obustronny gwint)...przykład (nie koniecznie z Fiata).
Załącznik:
20210122_193332_cccee5b9f03f0e06bb54853cdba40a618f0061e1.jpg [ 52.69 KiB | Obejrzany 1932 razy ]
Ma ktoś jeszcze taki system/wersję w Grande? Pewnie najstarsze możliwe roczniki, pierwsze sztuki z salonu...
Mogły być z przodu i/lub z tyłu. Fiatowskiego przykładu nie idzie znaleźć (w ePER też - pewnie usunęli z bazy, na zasadzie "nic się nie stało", palimy głupa, że tu nigdy nie było żadnego ciężarka), tu np. Opel. System mało istotny, Bosch, Lucas...
Załącznik:
fee6abc4-0cc3-48c4-b63a-fdcbc6ce92dd_Ope_mokka_tyl.jpg [ 40.64 KiB | Obejrzany 1868 razy ]
Z drugiej strony taka informacja się może przydać, jak będziesz mieć problem "nie do opanowania", to dodaj gdzieś odważnik, przetestuj układ.