You Tube • FAQ •  Szukaj •  Zarejestruj się •  Zaloguj się 




Obecny czas: 27 Mar 2017, 14:39

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 258 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11
Autor Wiadomość
 
 Post #804245 Wysłany: 26 Kwi 2016, 22:37; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Na stronie firmy jest wymieniony katalizator do silników 1.3 Multijet (w sekcji katalizatory montazowe)

Strona firmy: http://www.jmj.com.pl

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 

 
 Post #804252 Wysłany: 26 Kwi 2016, 22:41; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Inny
Silnik: Inny
Paliwo: Benzyna
Województwo: Poza Polską
Miejscowość: Lake Titicaca ;)
Rejestracja: 08 Sie 2007,
Posty: 9143
Pomógł: 40
Faktycznie, przyznam, że jestem zaskoczony.

_________________
Punto II 5D - Rosso Ssilla HWB - 1.2 60KM - 2001' topic5545.html
ImageImageImageImage
Image


Góra
 Profil  
 
 
 Post #804303 Wysłany: 27 Kwi 2016, 21:25; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Na razie wiadomo tyle ze to nie katalizator. Po podlaczeniu examinera okazalo sie ze to zawor EGR dal jakis blad, co prawda jednorazowy (dzis jak odpalilem auto po kilkudniowym postoju juz "check engine" sie nie swiecil) ale jednak. Na razie blad wykasowany z pamieci i czekam na dalszy rozwoj wydarzen, czy problem wroci, czy tez to jednorazowy wyskok byl.

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 
 
 Post #810356 Wysłany: 20 Sie 2016, 13:57; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Dawno nie odzywalem sie na forum - nie ma czasu, czlowiek zarobiony jest. ;) Z lampka "check engine" byla jeszcze jedna akcja, zaraz po kasowaniu bledu, dokladnie tak samo wygladajaca. Lampka sie zapalila, zadnych innych objawow nie stwierdzono. Zakladam wiec ze sygnal ponownie pochodzil od jakiegos jednorazowego bledu zaworu EGR. Wkrotce pozniej, zanim zdazylem dojechac do warsztatu lampka sobie zgasla, aby na przestrzeni kolejnych 7000km jakie auto ujechało od tego czasu, nie powrocic juz na deske rozdzielcza (i dobrze). Jak przyjdzie czas na kolejna obsluge techniczna (w sumie juz niedlugo), najwyzej poprosze mechanika zeby sie przyjrzal zapisowi w komputerze i zaworowi EGR o ile sygnal pochodzil ponownie od niego.

Poza tym przypadkiem, eksploatacja nadal bezproblemowa, autko jezdzi idealnie i nawet nie przechodzi mi przez mysl zeby go wymieniac (pomijam realnosc tego z powodow czysto finansowych). Zmierza dzielnie do pierwotnie planowanej granicy testu w postaci 250000km i wymiany rozrzadu, ale o ile nie wydarzy sie cos szczegolnego, planuje ciagnac dalej moj prywatny test. Zrobi sie wtedy o tyle ciekawszy, ze gdzies, dawno temu czytalem jakis artykul o silniku 1.3MJ w ktorym o ile pamiec mnie nie myli, jego zywotnosc byla ponoc okreslona na 350000km. Zobaczymy jak bedzie sie zachowywal przy tym przebiegu. Czy bedzie dalej jezdzil bez jakichs wiekszych sensacji (staram sie szanowac silnik i eksploatowac go delikatnie, bez katowania), czy tez po prostu sie rozpadnie na kawalki. ;)

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 
 
 Post #810364 Wysłany: 20 Sie 2016, 17:32; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Imię: Piotr
Samochód: Punto II 5d
Silnik: 1.2 8V 60KM
Paliwo: Benzyna + LPG
Wersja: SX
Województwo: kujawsko-pomorskie [C]
Miejscowość: Toruń
Rejestracja: 02 Wrz 2011,
Posty: 2056
No i pieknie :) . Ja kupilem auto uzywane, wiec awaryjnosc nie jest wiarygodna. Tak czy inaczej u mnie na blacie widnieje juz 272 000km, a kropa mam 10 lat i rowniez nie zamierzam auta zmieniac, tak sie dobrze sprawuje. ( przepraszam za brak PL znakow - pisze z telefonu).

_________________
Mój kropek 1.2 8v >>> >>> CO RAZ BLIŻEJ 300 <<<


Góra
 Profil  
 
 
 Post #817161 Wysłany: 02 Sty 2017, 23:25; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Jako ze mamy juz nowy, 2017 rok, czas na krotkie podsumowanie roku 2016.

Wspolpraca z Kropkiem przebiegala bez wiekszych zaklocen, choc przyznaje ze miewal czasem odpaly i probowal mnie straszyc blyskajacymi lampkami, jak w wiosennej nocy na autostradzie w Niderlandach... Na szczescie skonczylo sie tylko na zoltej lampce "check engine" bez dalszych utrudnien, a przyczyna takiego stanu rzeczy byl jakis pojedynczy blad w pracy zaworu EGR (pisalem o tym kilka postow wczesniej). Poza tym auto jezdzilo bez zadnych usterek. Niemilym zgrzytem na koniec roku okazala sie drobna szkoda na parkingu w postaci "przejechanych" lewych drzwi (dalej czeka na naprawe bo okazuje sie ze u panow fachowcow sa kolejki).

W dalszym ciagu borykam sie z niewielkim wyciekiem oleju w okolicach rozrzadu ("poci sie" przy obudowie rozrzadu o ile dobrze zidentyfikowalem blache przy ktorej widac saczacy sie olej) i bardzo powolnym ale ciaglym ubytkiem chlodziwa. Poczatkowo sadzilem ze to po prostu w wyniku odparowania wody z cieczy chlodzacej, ale przy dopiero co wykonanej okresowej obsludze technicznej, poprosilem zeby przy okazji podnoszenia auta obejrzec uklad chlodzenia i okazuje sie ze cieknie chlodnica. Wyciek niewielki, ale cos bedzie trzeba z tym zrobic bo jak w trasie gdzies siknie na dobre to bedzie niemilo. Jakies sugestie? Takie rzeczy naprawia sie czy bedzie mnie czekala wymiana chlodnicy? Piszac o naprawie nie mam na mysli jakiegos "moto-doktora" czy innego szuwaksu wlewanego do chlodnicy, ale raczej jakies lutowanie. Warto sie w takie cos bawic?

Niestety w zwiazku z tym ze auto ma juz dziesiec lat i nadal jezdzi z fabrycznym akumulatorem, widac juz wyraznie ze ten ostatni dogorywa i trzeba zbierac kase na nowy. Predzej czy pozniej to i tak musi nastapic, ale dzieki tej dekadzie wspolpracy z jednym i tym samym fabrycznym akumulatorem, wiem ze kontrakt na dostarczenie kolejnego akumulatora ;) zdobędzie marka Varta. Pewnie nie bedzie taniej niz wiele innych marek, ale za to dziesiec lat wspolpracy bez nawet jednego doladowywania ze zrodla zewnetrznego przekonalo mnie do tego ze to bedzie dobry zakup.

Poza powyzszymi, w sumie drobnymi poki co usterkami, auto jezdzi bezawaryjnie, jestem z niego bardzo zadowolony i ani mysle zmieniac go na nowszy model. Jezeli nie wydarzy sie nic dramatycznego, prawdopodobnie pojezdzimy jeszcze razem ladnych pare lat.

Z koncem roku 2016 nastapila zmiana w zakresie smarowania silnika - po wymianie oleju jaka miala miejsce dzisiaj, Shell Helix Ultra Diesel 5W/40 został zastapiony przez Elf Excellium LDX 5W/40, stosowany juz zreszta w przeszlosci, z dobrymi efektami.

Na koniec coroczna informacja o stanie licznika - rok 2016 Kropek zakonczyl z przebiegiem 234660km.

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 
 
 Post #819615 Wysłany: 20 Lut 2017, 00:47; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Dzisiaj mialem okazje zejsc do auta zobaczyc jak sie miewa i proba odpalenia silnika ujawnila nowa usterke, prawdopodobnie taka sama jak znana mi juz z przeszlosci. Przy probie odpalenia, rozrusznik musial krecic troche dluzej a gdy juz silnik zaskoczyl, na desce rozdzielczej migala lampka swiec zarowych. Obstawiam ze to ktoras ze swiec padla, szkoda tylko ze wkrotce po tym jak auto mialo zrobiona okresowa obsluge techniczna bo zalatwilbym od razu obie sprawy, a tak szykuje sie kolejna wizyta w warsztacie bo do wymiany rozrzadu przy 250000km to nie wiem czy tak sie da dojezdzic. :(

Stan licznika: 235905km.

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 
 
 Post #821255 Wysłany: 26 Mar 2017, 11:32; 
 Temat postu: Re: Z Puntem po "ćwiartkę" ;)
Offline
Puntoświr
Awatar użytkownika

Samochód: Punto II FL 3d
Silnik: 1.3 70KM mJTD
Paliwo: ON
Województwo: dolnośląskie [D]
Rejestracja: 02 Lut 2007,
Posty: 945
Pomógł: 3
Z przykroscia stwierdzam, ze Kropek zaczyna chyba juz odczuwac dolegliwosci w zwiazku ze skonczeniem przez niego wieku dziesieciu lat (co ciekawe u benzynowego 1.2, mimo ze skonczy wkrotce lat szesnascie jakos tego nie widac). Pare dni temu po raz pierwszy nie odpalil po postoju - akumulator wyzional ducha zanim auto odpalilo. Prawdopodobnie dziesiecioletni juz akumulator nie wydolil przy dodatkowym obciazeniu dluzszym kreceniem rozrusznikiem przy niesprawnej jednej ze swiec zarowych. Skonczylo sie na "pozyczaniu" pradu z innego auta po kablach. Z pomoca pobratymca w koncu dal rade, a ze zaliczyl pozniej od razu dluzsza jazde, mam nadzieje ze sie na tyle podladowal ze przynajmniej tymczasowo problem zniknie.

Nie zmienia to faktu ze jednak musze sie przygotowac na doinwestowanie auta w tym roku - teraz trzeba bedzie zrobic padnieta swiece, wkrotce (o ile nie zaraz) nabyc nowy akumulator bo fabryczny jest juz jak widac w stanie agonalnym, a za rogiem czai sie juz wymiana rozrzadu, ktora w tym silniku robi sie owszem bardzo rzadko, ale niestety tez kosztuje wiecej niz w 1.2 8v.

Coz, taki lajf: stare auto = wieksze wydatki na utrzymanie. Tak czy inaczej, poki co nadal nie mysle o jakiejkolwiek zmianie na nowszy model.

_________________
Dlugodystansowy test Fiat Punto IIFL 1.3 Multijet '06 wersja specjalna "Miś". ;) Stan zaawansowania: 94.40%
(236000km)

Czasonieokreslony test Fiat Punto II 1.2/60KM '01 "Odkurzacz" ;) Stan zaawansowania: 135000km

Fiat Punto I 75SX: tournee po Polsce 1997-2001: 112000km

Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 258 posty(ów) ]  Idź do strony Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11


Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina (czas letni)


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Style based on FI Subsilver by phpBBservice.nl
Forum Fiata Punto © 2006 - 2013
Tłumaczenie: phpbbhelp.pl
phpBB SEO